W „ kodeks norymberski ” znajduje się lista dziesięciu kryteriów zawartych w wyroku przez Norymberga Lekarzy ' Trial (grudzień 1946 - sierpień 1947). Kryteria te wskazują warunki, które muszą spełnić eksperymenty przeprowadzane na ludziach, aby zostały uznane za „akceptowalne”. To właśnie na podstawie tych kryteriów sąd skazał 16 z 23 oskarżonych, skazanych za przeprowadzanie lub udział w organizacji nielegalnych eksperymentów medycznych w okropnych warunkach, w szczególności na więźniach obozów koncentracyjnych . Lista kryteriów legalności eksperymentów medycznych, zaczerpnięta z sekcji „Doświadczenia dopuszczalne” wyroku, szybko rozeszła się po angielsku jako „ Kodeks Norymberski ” .
Kodeks Norymberga nie jest punktem wyjścia refleksji etycznej i prawnej na ludziach: to podsumowuje znane i przyjęte zasady bardzo wcześniejszego wyroku, ponieważ przynajmniej na początku XX th century . Jest to jednak rzeczywiście pierwszy tekst z uniwersalnym (międzynarodowym) roszczeniem na ten temat. Sąd nie orzekał więc według reguł, które zostałyby wymyślone specjalnie na potrzeby procesu (co byłoby sprzeczne z wszelkimi zasadami prawa karnego), ale według reguł zwyczajowych powszechnie przyjętych „w cywilizowanych narodach”.
Kodeks Norymberski miał niewielki bezpośredni wpływ na praktyki eksperymentalne po wojnie: były one bardziej wyczulone na Deklarację Helsińską z 1964 r., a jeszcze bardziej na jej rewizję w 1975 r. na Kongresie Tokijskim, który przewidywał, że badania na ludziach, którzy nie spełniają z Deklaracją nie powinny być dłużej publikowane. Pozostaje jednak przełomowym tekstem nowego międzynarodowego porządku normatywnego w dziedzinie badań nad ludźmi, który kolejne teksty międzynarodowe nadal konsolidują.
„Proces lekarzy ” odbył się przed amerykańskim trybunałem wojskowym (a nie międzynarodowym), ale działającym w ramach porozumień międzynarodowych iw imieniu sił alianckich. Dlatego też wyroki amerykańskiego trybunału wojskowego (TMA) są również orzecznictwem międzynarodowym. Dwóch czołowych biegłych prokuratury to: D. Dr Leo Alexander (en) (który następnie twierdził ojcostwo kodeksu), przydzielony do prokuratury i poinstruowany, aby zebrać zeznania i dowody przeciwko oskarżonemu; P dr Andrzej Bluszcz (w) , nazwany z powodu swoich umiejętności badania przeprowadzone przez American Medical Association .
Pracuje osobno, dwa eksperci są prowadzone przez prokuratorów produkować zbiegające się raporty na temat warunków, w których eksperymenty na ludziach zostały dopuszczone od końca XIX th wieku etyki lekarskiej. Skandale techniki, które przerywają historię eksperymentów medycznych wskazują, że został zrozumiany na początku XX -tego wieku, że zgoda badanych był pierwszym wymogiem. Zgodę tę prosili jednak tylko osoby zdrowe, a nie chore.
W 1803 r. angielski lekarz Thomas Percival sporządził kodeks etyki lekarskiej, w którym pokrótce wspomniano o eksperymentach na ludziach: nowe lekarstwa i terapie należy podawać „zgodnie ze zdrowym rozsądkiem i sumieniem”. Kodeks ten został przyjęty przez medycynę amerykańską w 1847 roku i poprawiony w 1903 i 1912 roku. We Francji Claude Bernard w swoim Wstępie do badania medycyny eksperymentalnej (1856) napisał: „Wśród eksperymentów, które można przeprowadzić na człowieku, te które mogą tylko szkodzić są zabronione, niewinne są dozwolone, a te które mogą czynić dobro są zalecane”. Te znane i akceptowane zasady nie wspominają o kwestii zgody podmiotu ludzkiego. Ta zasada jest niezbędna, jeśli chcemy odróżnić badania nazistowskie od badań wolnego świata.
Jak na ironię historii okazuje się, że to Niemcy weimarskie miały najbardziej zaawansowany kod. Od 1931 r. eksperymenty medyczne na ludziach w Niemczech są regulowane przez Reichsrundschreiben , okólnik ministerialny, którego celem jest ochrona badanych i pacjentów, a jednocześnie zachęcanie do badań. Jej zasady to indywidualna odpowiedzialność badaczy, dążenie do minimum ryzyka, absolutny szacunek dla dzieci, słabych i umierających, a przede wszystkim „jednoznaczna” i „jednoznaczna” zgoda pacjentów lub uczestników eksperymentu. Ten tekst nigdy nie zostanie uchylony w III e Rzeszy , ale jego wpływ na praktyki nazistowskie będzie zerowy.
W rzeczywistości amerykański Trybunał ma trudności z poleganiem na formalnych elementach prawnych (istniejących kodeksach dotyczących eksperymentów na ludziach). Przysięga Hipokratesa okazuje się być niewystarczające i niewystarczające. W 1916 r. toczyła się wprawdzie debata na temat wprowadzenia do kodeksu amerykańskiego zgody i współpracy podmiotu (zarówno zdrowego, jak i chorego), ale odmówiono jej, a priorytetem było poszukiwanie dobra dla pacjenta. Trudność ta zostanie ominięta dzięki przyspieszonej rewizji kodeksu amerykańskiego z inicjatywy Andrew Ivy. Ten ostatni przedstawi Trybunałowi tę rewizję w formie sprawozdania 10 grudnia 1946 r. (tj. dzień po otwarciu rozprawy). Sędziom odpowie, że ta recenzja jest jedynie aktualizacją tego, co już od dziesięcioleci robiono w Stanach Zjednoczonych. Rewizja ta będzie oficjalna dopiero w 1947 roku, po zakończeniu procesu.
Obrona oskarżonego wyraża się w dwóch liniach. Po pierwsze: ich działania są kwestią społecznej konieczności w czasie wojny, poszukiwania pilnych rozwiązań palących problemów. Ta obrona jest słaba, ponieważ nie wyjaśnia okrucieństwa i barbarzyństwa tych czynów. Ale Trybunał chciał pójść dalej, potępiając barbarzyństwo dokonywane „w imię nauk medycznych”, to znaczy stawiając uniwersalny problem etyki ludzkich eksperymentów, we wszystkich przypadkach obozów, osądzania nazistowskiej przeszłości i dążeń dla przyszłości demokracji.
Druga linia obrony oskarżonych: nazistowskie eksperymenty w obozach koncentracyjnych są równoznaczne z eksperymentami przeprowadzanymi w amerykańskich więzieniach, zwłaszcza w Illinois . Ekspert prokuratorski Andrew Ivy wraca do Stanów Zjednoczonych, aby zbadać i obalić tę obronę. W czerwcu 1947 r. Ivy powróciła, by stawić się przed rozprawą jako ekspert i przewodniczący komisji śledczej w tej sprawie (Komitet Zielonych, nazwany na cześć gubernatora stanu Illinois). W rzeczywistości ta komisja nigdy się nie spotkała. Tylko Ivy przedstawia swoją osobistą opinię w wyniku śledztwa: eksperymenty na zatrzymanych są zgodne z etyką lekarską. Komitet Zielonych spotka się po procesie, pod koniec 1947 r., modyfikując ten wniosek: amerykańskie eksperymenty są więcej niż zgodne, osiągają najwyższe standardy idealnego modelu.
Według JM Harknessa Zielony Komitet miał niewielki wpływ na ostateczny wyrok. Pomogło to jednak zamaskować w oczach amerykańskiego środowiska medycznego znaczenie Kodeksu Norymberskiego, który będzie postrzegany jako szczególny kodeks, który powinien dotyczyć tylko barbarzyńców. Praktyki amerykańskie są już „idealne” w porównaniu.
Współczesne tłumaczenie referencyjne Kodeksu Norymberskiego, sporządzone na podstawie tekstu wyroku, dla 10 artykułów przedstawia się następująco:
W Stanach Zjednoczonych Kodeks Norymberski poślizgnął się na społeczności medycznej, której to nie obchodziło. „Dominuje pogląd, że [oskarżonymi] byli przede wszystkim naziści; z definicji nic, co zrobili, i żaden kod ustanowiony w odpowiedzi na to nie miał znaczenia dla Stanów Zjednoczonych ”- mówi historyk D. Rothman. „To był dobry kod dla barbarzyńców, ale bezużyteczny dla normalnych lekarzy”, podsumowuje J. Katz. Kodeks Norymberski nie zabraniał zatem prowadzenia badań na ludziach, które naruszały, czasem poważnie, zasady (np. badania Tuskegee dotyczące kiły , czy badania prowadzone w okresie zimnej wojny przez lekarzy z Projektu Manhattan, którzy już prowadzili badania na toksyczność plutonu u ludzi). Tak więc w 1952 roku Pentagon oficjalnie przyjął Kodeks Norymberski, ale pozostał on słabo rozumiany, dyskutowany i różnie interpretowany. Na przykład niektórzy uważają za zgodne z prawem narażanie żołnierzy na promieniowanie podczas manewrów (ryzyko nieodłącznie związane z warunkami wojskowymi), inni, że wojskowy zasób ludzki jest zbyt cenny, aby można go było „marnować” jako eksperyment.
Według H.-M. Sass, który podaje przykład Reichsrundschreiben z 1931 r., zasady i prawa etyczne są szczególnie kruche, mogą być przekraczane, pomijane lub lekceważone przez różne władze działające w społeczeństwie.
Francuskie wersje Kodeksu Norymberskiego pochodzą z dwóch źródeł:
Dla ówczesnych lekarzy francuskich ważne było rozróżnienie między osobą zdrową (która miała autonomiczne prawa) a osobą chorą (gdzie lekarz miał najlepszą pozycję do osądzenia – paternalizm medyczny). Autonomia i prawa pacjenta to pojęcia stosunkowo nowe (2002 r. w prawie francuskim). Z prawnego punktu widzenia rozróżnienie „zdrowy / chory” zostaje wymazane na korzyść pojedynczej osoby lub „podmiotu ludzkiego”. Nalegając szczegółowo na zgodę i informację podmiotu (art. 1), Kodeks Norymberski z 1947 r. dostarczał w tym zakresie wizji przyszłości.
Kodeks Norymberski był bardzo często uznawany za tekst deontologiczny lub etyczny, ale jest to tekst prawny: proces lekarzy był rzeczywiście międzynarodowym procesem karnym.