Rycerze | |
Autor | Joseph Kessel |
---|---|
Kraj | Francja |
Uprzejmy | powieść przygodowa |
Redaktor | Gallimard |
Data wydania | 1967 |
Numer stron | 551 |
Cavaliers to powieść przygodowa przez Joseph Kessel , opublikowane w 1967 roku .
Poświęcona Afganistanowi i grze w bouzkachi , powieść ta jest owocem długiej pracy Kessela nad tymi tematami, poprzez scenariusz La Passe du Diable lub opowieść Le Jeu du roi . Ogólnie uważany za arcydzieło romansu pisarza, Les Cavaliers narzuca galerię silnych postaci, w epickim kontekście , poprzez szaloną podróż przez Afganistan . Pamiętamy także szczególne miejsce koniom, zwłaszcza Jehol, Szalonego Konia , pomyślany jako postać w powieści w sobie.
Towarzysząc mu na przełęczy Chibar , w sercu Hindukuszu , czytelnik poznaje Guardi Guedja, starego podróżującego gawędziarza znanego w całym Afganistanie, który zapowiada zbliżające się zorganizowanie pierwszego buzkachi zorganizowanego przez króla Zahera Chaha w Kabulu .
W prowincji Maïmana , niedaleko Daoulat Abbas , słynny Toursène, stary jeździec Tchopendoz , który zwyciężył wiele bouzkachis, dostarczył mistrzowi prowincji Osman Bay konie, które miały zabrać miejscowych jeźdźców na mecz w Kabulu. Żądający wobec siebie i swojej rodziny, okrutny nawet do oszpecenia batcha Rahima batem, Toursène rezerwuje jednak swojego najlepszego konia dla swojego syna Uroza: Jehola, „Szalonego Konia”, który obiecuje mu w prezencie ”. wygrywa królewskie buzkii. Jednak Tursen nie decyduje się na podróż do Kabulu, pozostawiając jej sais Mukhi towarzyszący Urazowi.
W Kabulu , na ziemi Bagrami , ścierają się trzy północne prowincje. W obliczu Mazar-Y-Cherif i Kataghan , Ouroz w szeregach Maïmana, niesiony przez Jehola, udaje się złapać zwłoki kozła i wprowadzić je w krąg sprawiedliwości. Ale w momencie zastrzelenia go i okrzyku zwycięstwa, Maksoud Groźny z Mazar-Y-Cherif chwyta skórę i towarzyszy temu gestowi. Król postanawia podzielić się i odtworzyć buzkachi. W drugiej partii Uraz łamie nogę i upada na ziemię. Soleh, inny jeździec Maïmana, wskakuje na Jehola i wygrywa.
Tego samego wieczoru Uraz ucieka ze szpitala na plecach Jehola wraz z Mokkhi. Zbuntowany przeciwko nieznanemu traktowaniu lekarzy, Ouroz rozbija „małą trumienkę” gipsu, który otacza jego nogę, i ściskany bólem ucieka z Kabulu.
Ouroz i Mokkhi rozpoczynają długą podróż do Maïmana. Bez wątpienia ścigani, nie są złapani i nie wyprowadzają się z Kabulu. Pierwszego wieczoru w czajchanie słyszą kupca z Kandaharu recytującego wyczyny wielkiego tchopendoza: Toursene, twardego, podziwianego i znienawidzonego ojca Uroza. Jeździec następnie mimo zmęczenia, mimo cierpienia, decyduje się odejść, mając tylko jeden pomysł: nie dać się złapać policji ani opowieścią o królewskich buzkachi. Nie cierpieć zniesławienia. Może nawet nie przeżyć wyprawy, żeby nie cierpieć spojrzenia Toursene.
Dlatego Ouroz, oszołomiony gorączką, kontynuuje swoją drogę samozniszczenia, przeżywając tylko dzięki opiece Mokkhi, który coraz bardziej boi się śmierci swojego pana. Ale Uraz nie chce tej pomocy i znajduje najlepszy sposób na walkę z lojalnością i czystością Mokkhi: dla starego pisarza ma spisaną wolę. Kiedy Uroz umrze, Mokkhi odziedziczy Jehola, najlepszego ogiera, jakiego widział każdy, kto go skrzyżował.
Tymczasem Toursène w towarzystwie Guardi Guedja czeka na wynik buzkachi. Widzi także umierającą matkę Uroza, po raz pierwszy, odkąd ją wyrzekł. Wreszcie posłaniec przynosi wieści o klęsce Uroza i zwycięstwie Soleha dzięki Jeholowi. Wstyd i wściekłość nawiedzają go, a Toursène jedzie ze swoich stajni na najbardziej niechętnym ogierze, którego zabiera na step i którego wyczerpuje na śmierć. Po powrocie do wioski Toursène dowiaduje się o locie Ouroza. Zaniepokojony, porzucony przez Guardi Guedja, który zostawia go samego, by stanąć twarzą w twarz, Toursène zdaje sobie sprawę z okrucieństwa wobec rodziny i miłości do syna.
Uroz (którego rana jest coraz bardziej zakażona) i Mokkhi kontynuują swoją drogę w coraz bardziej podejrzanych i sprzecznych stosunkach i docierają do podnóża Hindukuszu . Nocą, podczas biwakowania na zboczu góry, spotykają djata , starą wędrowną kobietę w towarzystwie małpy, pogardzanej za krew, ale której piosenka fascynuje obu mężczyzn. Następnego dnia kontynuują swoją podróż, a jednak umierający Uraz pozostaje w siodle i wspina się po zboczach. Spotykają obozowisko „małych nomadów”, najbardziej znienawidzonych ludzi w regionie, i spotykają Zéré, który leczy Ouroza tajemniczymi ziołami i sypia z Mokkhi. Następnego dnia podąża za nimi Zéré. Uroz gardzi nią, ale ją akceptuje, widząc miłość, jaką Mokkhi darzy młodego nomada, i odgadując pozorną pokorę, chciwość i determinację Zéré.
W rzeczywistości, podczas gdy Uraz podąża w kierunku Bamyian , podążając ścieżką wbrew wszelkim przeszkodom i nigdy nie zbaczając w ślady Jehola, zmuszając najgęstsze karawany do ustąpienia mu za jego plecami, Zéré powoli przekonuje Mokkhi do wymuszenia losu, porzucić Uraza i zostawić go na śmierć, aby zabrać konia i ich wolność. Ale Ouroz jest czujny i odnosi sukcesy, z wyjątkiem Bamyin. Bierze udział w walkach baranów, które odbywają się w sercu rynku, w towarzystwie bogatego pasterza Amgiada Khana i Zamana Hadja, niepokojącego hazardzisty, który podąża za znakami starego miłośnika haszyszu i jego oswojonej wrony. Tam Uraz bardziej niż kiedykolwiek igra z losem. Traci wszystkie pieniądze, stawiając na barana o imieniu Lightning , pokonanego przez Plagę . Ale zdeterminowany, by dojść do końca, postawił swojego konia na następną walkę, stawiając Jehola na chudego starego kozła z brakującym rogiem, trenowanego przez nieznajomego: Haïatala. Jest też jedynym, który postawił na jednorożca i wszyscy, zaczynając od Mokkhi, komentują szaleństwo Ouroza. Jednak mały baran, którego złamany róg zwęża się jak sztylet, szybko wykańcza potężną Plagę . Uraz odchodzi z Jeholem i setką tysięcy afganów. Jego bezczelne szczęście i lekkomyślne ryzykowanie na Jehola podsyciły jednak nienawiść Zéré i Mokkhi, którzy planują teraz zabić Uraza.
Trio odchodzi po zakupie osła i sprzętu. Chciwość Zéré jest zwiększona dziesięciokrotnie przez wiązki afgańczyków, które Uroz nosi w swojej koszuli. Jednak Zéré, aby uzyskać prawo do podążania za Mokkhi i czekać na dobrą okazję do wyeliminowania Ouroza, musi nadal go leczyć. Po drodze, opuszczając Bamyian, trzej podróżnicy ponownie przekraczają Haital w orszaku weselnym, podczas którego Uraz i jego złamana noga ogłaszają prorocze słowa: „Jesteś jak mój baran. Z winy osiągniesz doskonałość ”. Po raz kolejny samotna w górach walka między Zéré i Ourozem zostaje wznowiona: próba otrucia jeźdźca przez małego koczownika kończy się niepowodzeniem dzięki jej czujności. Następnie Uraz ucieka przed atakiem psów zwabionym zapachem padliny na jego nodze i kontynuuje wspinaczkę na górę, niesiony przez Jehola, bez Jehola pozwalającego mu upaść na ziemię, podczas gdy Zéré i Mokkhi zamiast tego obserwują najmniejszy błąd do ataku. . Ouroz jako pierwszy dotarł na wyżyny i spotyka Guardiego Guedja na środku cmentarza, gdzie dołączają do nich Mokkhi i Zéré. Starzec, który czuje nadchodzącą śmierć, udaje się w ostatnią podróż do ojczyzny i oferuje Urazowi trochę opium, aby ulżyć jego cierpieniu. Rano Zéré wysyła ogary poprzedniego dnia, aby zaatakowały Ouroza, który broni się batem, na końcu którego zawiesił ostry kamień i zabił je. Odchodzi żywy, po pożegnaniu z Guardi Guedj.
Droga prowadzi do jezior Band-Y-Amir . Trzymając się Jehola, oszołomiony opium i gorączką, Uraz walczy z upadkiem, co oznaczałoby nieuchronną śmierć. Wieczorem Ouroz wita i opiekuje się Koutabaï, strażnikiem nieczynnego meczetu. Mokkhi i Zéré dołączają do niego i znajdują go żywego. Został tylko jeden dzień podróży do wejścia na step i nie mają już wyboru, aby osiągnąć swoje cele. Ucisk parady, która kończy Hindukusz, zaostrza okrucieństwo Uroza (który rozdziera czoło Mokkhi ciosem spiczastego bata) i wolę Zéré, który próbuje obalić Uroza, na próżno szarżując na muła. Prowokując, Uraz wypuszcza na wietrze garść afgani. W końcu docierają do stepu: Ouroz żywy, Zéré i Mokkhi bez konia i pieniędzy. Wieczorem pasterze w końcu ratują Ouroza przed pewną śmiercią, amputując jego zgniłą nogę. Po dwóch dniach odpoczynku zaskakuje Zéré i Mokkhi w obozie pasterzy i wiąże ich na pozostałą część wyprawy. Przed wyjazdem Ouroz na oczach nomady spala resztę pieniędzy.
Ouroz powraca nierozpoznawalny. Ojciec w końcu rozpoznaje swojego syna i po kilku godzinach odpoczynku ocenia go jak ojca, z podziwem dla jego osiągnięć („Żadne zwycięstwo w żadnym bouzkachi równa się Twojemu powrotowi”), ale też z trzeźwością wobec oskarżeń Ouroz przeciwko Mokkhi: „Grał tylko swoim życiem, swoją duszą, losem, oszukiwał. Wybrał głupią drogę ... próbował, wypaczył najprostsze serce ... i jako wspólnik ... wziął dziwkę ... oddał nogę ... [...] próżność i zbrodniarz, był tylko próbuje sprawić, by ludzie zapomnieli o jego porażce ”. Toursène postanawia pozostawić werdykt wyroku swojemu synowi: Ouroz uniewinnia Mokkhi, proponuje mu Jehola i wypędza Zéré. Pozdrawia Ouroza przed jego odjazdem, a jeździec gwałtownie bierze ją pod jurty. Zéré odchodzi, odmawiając Mokkhi pójścia za nią.
Podczas gdy pieśni ku chwale Uraza rozchodziły się w głosach ludu, Uraz, któremu Toursene ofiarował kule, które zachował przed starymi ranami, pociągami jeździł Jeholem godzinami po stepie i pokonał jego ułomność. Mokkhi przychodzi do niego i sprzedaje mu Jehola za pieniądze, aby wziąć żonę i założyć dom. Podczas uroczystego bankietu wydanego przez Osman Bay na cześć Soleha, Ouroz kradnie przedstawienie, pojawiając się na swoim koniu i wykonując najbardziej złożone postacie tchopendoz, witane przybywającymi z tej okazji pieśniami Haiti.
Powieść kończy się następnego ranka. Toursene wita Ouroza, który wyjeżdża na sezon buzkachi, uspokojony o swoim ojcowskim losie i nieśmiertelności swej chwały.
Kessel zakochał się w Afganistanie, gdzie odbył wiele podróży, zwłaszcza podczas kręcenia filmu Przełęcz diabła .
Bouzhachi to bardzo popularna gra konny częścią tradycji.
Zawiera w szczególności słownictwo bouzhachi, a także słownictwo afgańskie wyszczególnione poniżej.
Słownictwo BouzkachiPrzodek każdego
TourseneNajwiększy, najbardziej bohaterski z Tchopendoz. Dziś za stary, by rządzić królewskim bouzkashi. Właściciel Jehol.
UrozSyn Toursene. On też Tchopendoz. Prowadzi królewskie Bouzkachi na Jeholu.
MokkhiJehol's saïs (pan młody).
ZereZéré to mały koczownik, którego spotkał Mokkhi i jej pan podczas lotu Ouroz po jej klęsce na polu Bagrami w Kabulu. Odgrywa ważną postacią w 3 th części dlatego, że wpływa Mukhi zabić uraz. Ten wygrał wcześniej dużą sumę pieniędzy w zakładzie.
JeholTo koń Ouroza, ale mimo to jest postacią samą w sobie z powieści, nawet jeśli w oczach wszystkich pozostaje zwierzęciem. Nazywa się go „szalonym koniem”.
InnyPowieść została zaadaptowana dla teatru przez Erica Bouvrona. Spektakl, wystawiony w 2016 roku w Théâtre La Bruyère , zdobył Molière dla teatru prywatnego .