W imię wszystkich moich



Informacje, które udało nam się zgromadzić na temat W imię wszystkich moich, zostały starannie sprawdzone i uporządkowane, aby były jak najbardziej przydatne. Prawdopodobnie trafiłeś tutaj, aby dowiedzieć się więcej na temat W imię wszystkich moich. W Internecie łatwo zgubić się w gąszczu stron, które mówią o W imię wszystkich moich, a jednocześnie nie podają tego, co chcemy wiedzieć o W imię wszystkich moich. Mamy nadzieję, że dasz nam znać w komentarzach, czy podoba Ci się to, co przeczytałeś o W imię wszystkich moich poniżej. Jeśli informacje o W imię wszystkich moich, które podajemy, nie są tym, czego szukałeś, daj nam znać, abyśmy mogli codziennie ulepszać tę stronę.

.

W imię wszystkich moich
Autor Martin Gray i Max Gallo
Przedmowa Max Gallo
Uprzejmy Historia autobiograficzna
Redaktor Robert Laffont
Data wydania
Kolekcja Mieszkał

Au nom de tous les miens jest autobiograficzna książka przez Martin Gray , napisany przez Maxa Gallo i opublikowany w 1971 roku . Akcja toczy się w Polsce i Niemczech w czasie II wojny światowej , następnie w Stanach Zjednoczonych i Europie. Zakwestionowano prawdziwość niektórych epizodów.

Książka została zaadaptowana do kina w 1983 roku pod tym samym tytułem .

streszczenie

Pierwszy rok okupacji niemieckiej

Historia sugeruje, że Martin Grey czternaście lat, kiedy Niemcy, tym 1 st września 1939 wjechać do Polski. Mieszka w Warszawie , gdzie znajduje się fabryka pończoch i rękawiczek, których produkty sprzedaje jego ojciec. Ojciec jest zmobilizowany. Warszawiacy wierzą, że Francuzi i Anglicy, którzy zobowiązali się wesprzeć Polskę w razie ataku, tam ją uratują. W tej nadziei kopiemy okopy, a Martin bierze udział w operacjach. Jednak w zdezorganizowanej przez bombardowania i kanonad Warszawie szybko staje się trudno o żywność i Marcin rezygnuje z kopania okopów na rzecz polowania na żywność. Ustawia się przed piekarniami i przepycha kobiety obok nich. Jest oburzony, że podczas rozdawania żywności przez żołnierzy Polacy proszą o pierwszeństwo przed Żydami, czego zresztą żołnierze odmawiają. Brał udział w grabieży (fabryka konserw, pociąg towarowy), aby wyżywić swoją rodzinę.

Warszawa pada na ręce wroga i teraz to niemieccy żołnierze organizują dystrybucję chleba, ale wykluczają Żydów, których identyfikują niektórzy nie-Żydzi w kolejce.

Ojciec Martina wraca, uciekł z niewoli. Planuje zorganizować pomoc dla dużej liczby Żydów, którzy chcą przedostać się do okupowanej przez Sowietów części Polski. Będzie mieszkał pod fałszywym nazwiskiem, pod innym adresem niż jego rodzina, ale będzie regularnie spotykał się z Martinem.

Aby utrzymać rodzinę, Martin sprzedaje rękawiczki, które odzyskał wraz z matką, wujkiem i braćmi w fabryce, w której jego ojciec był jednym z partnerów i która została zbombardowana.

Gestapo, które chce poznać adres ojca, porywa Martina, by wywrzeć presję na matkę. Martin ucieka, wyskakując przez okno i przenosi swoją rodzinę.

Martin zostaje ponownie aresztowany, osadzony w więzieniu na Pawiaku i wsiada do bydlęcego wagonu do nieznanego miejsca, ale ucieka, wyskakując z pociągu.

Grupa, której częścią jest ojciec Martina, zabija niemieckiego żandarma („słynnego kata wśród katów”), co prowokuje represje na Warszawę.

W październiku i listopadzie 1940 r. Niemcy zmusili warszawskich Żydów do przeniesienia się na przedłużenie tradycyjnej dzielnicy żydowskiej, która, zamurowana, stała się gettem warszawskim (chociaż Niemcy zakazali słowa getto ).

Przemyt i czarny rynek w getcie warszawskim

Czarny rynek był w Warszawie bardzo rozwinięty. Niektórzy autorzy oceniają go surowo. Na przykład Asher Cohen, opisując formy solidarności żydowskiej, dodaje: „Ale w getcie warszawskim są też spekulanci, czarnorynkowi nowicjusze i demaskatorzy. Z drugiej strony Alexandre Wolowski uważa, że ​​czarny rynek był fatalną konsekwencją warunków okupacji niemieckiej i w tych warunkach był korzystny.

Martin Grey wpada w zwyczaj przemycania tramwajem z getta, kupowania żywności i przywożenia jej do getta, gdzie sprzedaje ją po wygórowanych cenach na czarnym rynku.

Na swojej pierwszej wyprawie wsuwa bilety do ręki policjanta polskiego tramwaju i zamyka oczy. Wizja ludzkości Martina Graya jest naznaczona tym: wie, że może kształtować człowieka, jak mu się podoba.

Wkrótce „[jego] zyski są ogromne, bo getto jest głodne. Daje działaniom ulgi, ale nie ukrywa przed sobą, że to, co daje, to prawie nic. „Sprzedam swój towar po wygórowanych cenach, jem ciastka z cukierni Gogolewskiego i działam charytatywnie. To niesprawiedliwe Żyję najlepiej jak potrafię w piekle, które oni stworzyli. "

Ten sam fragment opowiadania wspomina o Grupie 13 żydowskiego kolaboranta Abrahama Gancwajcha , która jest firmą grabieżczą i przemytniczą, ale charytatywną: „Krapią i dają jałmużnę. "

Martin rekrutuje Pavla, syna sąsiada z budynku. Musiał przezwyciężyć skrupuły tego idealisty i potwierdza się jego wizja człowieka. Śmieje się w duchu z umiejętności, z jaką odgrywa rolę manipulatora.

Jest zauważony przez aryjskich bandytów, którzy kilkakrotnie go rozbierają, ale oferuje im, aby zostali jego obrońcami i podzielili się zyskami, na co się zgadzają. W ten sposób Martin Grey przechodzi „od rzemiosła do przemysłu”. Inni bandyci, którzy okradli członków jego gangu, odradza im uciekanie się do morderstwa i radzi, aby połączyły siły z najlepszymi rywalami. Jeśli odmówią, możemy pobawić się nożem.

Martin Gray, który ma teraz pracowników, potrzebuje zabezpieczenia finansowego. Prosi o oszczędności matki Pawła, a Paweł wręcza mu pieniądze.

W tym samym czasie, gdy został włączony do aryjskiego gangu, Martin Gray połączył siły z żydowskim podziemiem w getcie. Nawiązuje kontakt z szefem tragarzy, korporacji zarządzającej transportem. Z pomocą tragarzy przekazuje worki z pszenicą, mąką i cukrem. Korzyści się mnożą. Za zarobione przez Martina złotówki jego ojciec kupuje waluty, które Martin zmienia na aryjską stronę, co dodatkowo zwielokrotnia zyski. Ośrodki recepcyjne getta i sierociniec mają swój udział, ale Martin Gray wie, jak uzbroić się w obojętność dla dobra swojego biznesu: angażuje się ze swoim gangiem w uczty i pije w kawiarniach i restauracjach. ramię w ramię z innymi przemytnikami, handlarzami z getta, informatorami gestapo i kolaborantami, ale wychodząc z tych miejsc udaje, że nie zauważa żebrzących w strzępach dzieci.

Pewnego dnia polska policja aresztuje go i przekazuje żydowskiej policji getta. Ryzykuje, że zostanie złapany przez Niemców bezpośrednio lub przez Judenrat i wysłany do obozu lub na budowę, ale ojciec uwalnia go, płacąc dużą sumę.

Ojciec jest teraz odpowiedzialny za przyjmowanie Żydów, których Niemcy wysyłają z całej Europy do getta, ale ma też obowiązki polityczne, o których nie mówi synowi. Pewnego dnia prosi Martina o przesłanie wiadomości do aryjskiego bojownika ruchu oporu, profesora Hulewitza. Martin (który w dalszej części historii opisze antysemityzm wielu polskich liderów ruchu oporu) ma złe uczucia wobec aryjskich Polaków: „Jak możemy nie nienawidzić tych spokojnych Polaków, którzy chodzą po Marszałkowskiej „Jeśli chodzi o represje, znaliśmy metody katów i być może gdyby zajęli się aryjską Warszawą, mielibyśmy trochę wytchnienia” Martin więc na prośbę ojca wzrusza ramionami, ale ten przekonuje, że prof. Hulewitz pomaga Żydom . Martin daje się przekonać i będzie niósł przesłanie. Profesora nie ma w domu, ma do czynienia ze swoją siostrzenicą Zofią. Ten, który w tym czasie sypiał z dwiema młodymi kobietami (siostrą Pawła i jedną z jego gangsterskich przyjaciół), zakochał się w Zofii. Profesor i jego siostrzenica zostają wkrótce aresztowani i uwięzieni. Martin stara się być wyzwolicielem profesora i Zofii, ale bezskutecznie.

Wyposażony w nóż wpadł w zasadzkę i zaatakował niemieckiego żandarma. Nie ma przewagi, ale udaje mu się uciec. Jednak w przygodzie stracił lewe oko.

Kiedy tramwaj zostaje stłumiony, Martin Gray i jego zespół przemycają mury getta. Okazuje się to niebezpieczne i Martin postanawia działać z odkrytą twarzą: płaci żydowskim i polskim policjantom, płaci Grupie 13, która płaci Niemcom, uzyskuje fałszywe zezwolenie na import i ma zwyczaj przechodzenia przez dwoje drzwi getto, siedząc na swoim towarze w wozie ciągniętym przez dwa konie.

W końcu zostaje aresztowany i zabrany z powrotem do Prawiaka, gdzie jest torturowany, ale nic nie mówi. W ambulatorium polski lekarz, do którego podszedł gang Martina, proponuje mu zastrzyk, który wywoła gorączkę i zachęci Niemców do ewakuacji w obawie przed tyfusem. Martin akceptuje i trafia do szpitala, skąd ucieka. Narastające trudności skłaniają jego współpracowników do rezygnacji. Myśli o przemyceniu kanałami, ale zostaje złapany przez niemieckich żołnierzy, gdy podnosi tablicę pamiątkową. Przyklejony do ściany wślizguje się przez okno do budynku, wchodzi do zamieszkałego mieszkania i chowa się w szufladzie. Niemcy, przeklinając i strzelając, godzinami przeszukują budynek, ale wychodzą z pustymi rękami.

22 lipca 1942 r. Niemcy poinformowali, że chcą codziennie ewakuować na wschód kilka tysięcy Żydów. Za organizację wyjazdów odpowiada Judenrat , co prowadzi jego prezesa Adama Czerniakowa do samobójstwa. Postanawiamy, że matka i bracia Martina ukryją się w części mieszkania ukrytej za szafką i że tylko Martin wyjdzie. Kilka razy zostaje złapany, ale czasem ucieka, czasem płaci za uwolnienie. Jego ojciec próbuje zdobyć broń i nawiązać kontakt z polskim ruchem oporu, ale sprawy utrudniają wysokie koszty uzbrojenia i antysemityzm wielu przywódców tajnej armii .

Martin zostaje internowany w obozie pracy w Rembertowie. Gangsterzy z getta zajmują tam najlepsze pozycje, a dzięki ich przyjaźni Martin Gray unika najcięższych zadań.

Ucieka. W Warszawie gołymi rękami zabija uzbrojonego esesmana, potem jeszcze gołymi rękami ukraińskiego żołnierza, także uzbrojonego.

Przemyt stał się prawie niemożliwy, a aby znaleźć życie, Martin plądruje opuszczone mieszkania. Pewnego dnia, kiedy jest zaangażowany w tę działalność, domyśla się, że ktoś się ukrywa. "Wynoś się albo cię zabiję". To Rivka, przerażona młoda dziewczyna. „Przykucnąłem, głaszcząc ją po włosach z przemożną chęcią przytrzymania jej tuż przy sobie, by płakać razem z nią”. Zabiera ją do swojego domu, a ona zostaje jego kochanką.

W tym samym czasie została aresztowana siostra Pawła, Pola, która była jedną z dwóch jednoczesnych kochanek Martina Graya podczas jego czystej miłości do Zofii, wraz z matką Pawła, o której oszczędności Martin Grey prosił na początku swojej działalności. Paweł nie ma nikogo. Zabraliśmy też wszystkie ich pieniądze. Paweł chce kupić numer, który pozwoli mu pozostać w getcie, a nie zostać deportowanym. Prosi Martina Graya, który stał się bogaty, aby pomógł mu finansowo. Martin Gray odmawia i każe Pavelowi zejść do podziemia. Pavel nalega i grozi ujawnieniem kryjówki rodziny Martina. Martin odpowiada, że ​​zabije Pawła i każe mu uciekać. Paweł znika.

Deportacja do Treblinki, ucieczka

W połowie września 1942 r. aresztowano Ryfkę, matkę i braci Martina. Martin, który ze szczytu dachu budynku widział, jak wychodzą, dołącza do nich w nadziei, że pomoże im w ucieczce. Rodzina jest w grupie, którą wsadza się do pociągu. W wagonie Martin przekonuje się, że ucieczka jest niemożliwa. Pociąg dojeżdża do obozu Treblinka .

Martin widzi Ryfkę, matkę i braci w kolumnie kobiet i dzieci i wie, że ta kolumna zmierza ku śmierci. Przydzielano go do różnych prac, m.in. wydobywania zwłok z komory gazowej, gdzie według jego relacji gaz uciekał przez głowice prysznicowe.

Jeden z bandytów z getta, spokrewniony z jednym ze współpracowników Martina w żydowskim półświatku, pomaga mu utrzymywać uprzywilejowane stosunki z kapo. „W obozie w Treblince, jeśli chcieliśmy trwać, musieliśmy mieć te relacje z tymi – kapo – których nie miażdżyło co sekundę bicie, praca, przypadek i głód. ”. Oprócz kapo stara się zidentyfikować „ goldjuden” , tych „złotych Żydów”, którzy tworzyli obozową arystokrację. ”. Żydowski kapo, były członek jego rywalizującego gangu w Warszawie, pomaga mu uciec z Treblinki.

Udział w powstaniu w getcie warszawskim

Po ucieczce Martin Gray pracował w służbie chłopów na Zambrowie . Spotyka Żydów z zambrowskiego getta, opowiada im o eksterminacji w Treblince i namawia do ucieczki, ale ci Żydzi, którzy są w miarę znośni przez Niemców, nie chcą mu wierzyć. Niedługo potem esesmani dokonali masakry kobiet, dzieci i starców z getta, a nie zabitych Żydów wywieźli do baraków Zambrowa, które zostały zamienione na obóz. Martin Gray, zadenuncjowany przez burmistrza wioski, w której się ukrywa, zostaje zidentyfikowany jako Żyd i internowany w obozie. Opowiada się za powtórną ucieczką, ale zatrzymani wolą zostać w obozie z rodzinami, a on sam ucieka.

Brał udział w niektórych operacjach Armii Krajowej , po czym wrócił do Warszawy. Tam wstąpił do Żydowskiej Organizacji Bojowej , gdzie odnalazł swojego ojca, wybranego do obozu pracy, któremu udało się uciec. Organizacja jest źle widziana przez niektórych żydowskich kupców w getcie, którzy oskarżają ją o ściąganie prześladowań.

Wraz z kilkoma innymi wojownikami Martin jest odpowiedzialny za zbieranie funduszy. W razie potrzeby pokazują broń lub biorą zakładnika. W ten sposób porywają syna jednego z członków Judenratu Wielikowskiego i uzyskują okup w wysokości miliona złotych.

Podczas powstania w getcie jego ojciec został zastrzelony na jego oczach, wśród grupy Żydów, którzy po kapitulacji rzucili się na SS. Marcin walczy, w szczególności przywdziewając mundur esesmanów, by ich podstępnie zarżnąć, ale nie bierze udziału w ostatnich walkach: „Tam jeszcze walczyliśmy, ale chciałem przeżyć, żeby wygrać i tam, teraz, to” s. był koniec. "

Wojna z Niemcami i z polskimi bojownikami antykomunistycznego ruchu oporu

Może zaszył się samolubnie, bo pieniądze z getta przewyższały jego potrzeby, ale wstąpił do kontrolowanej przez Sowietów grupy oporu, Armii Ludowej . Jego jednostka działa na Lubelszczyźnie. Przepuszczono niemieckie konwoje, zaatakowano odosobnione samochody i ścigano uciekinierów, których ciała wrzucano na bagna. Grupa Martina jest w konflikcie z NSZ , polskim ruchem oporu, który jest nie tylko antynazistowski, ale i antykomunistyczny. Według relacji Martina Graya członkowie NSZ wydali Żydów katom. Towarzysze Martina, widząc jednego z nich zamordowanego, przypisują ten fakt NSZ. Martin Gray infiltruje jednostkę NSZ i kształci swoich towarzyszy. Podaje nazwiska NSZ, denuncjuje wsie i pomagających im chłopów. W końcu rzuca granatem w NSZ i wraca do swojego oddziału Armii Ludowej.

Do jego grupy dołącza zwycięski pochód Armii Czerwonej . Zaproponowano mu pomoc wojskom sowieckim i spodziewa się, że zostanie włączony do Armii Czerwonej, ale zostaje przydzielony do NKWD , sowieckiej policji politycznej, gdzie będzie miał stopień porucznika. Jego szef powiedział mu: „Znajdź nam NSZ-ów, kapusiów, tych, którzy na ciebie donosili, kolaborantów” i „tych, którzy nas nie lubią. " Musimy najpierw oczyścić plecy . " Martin Grey zgadza się, połowicznie, mówi, ale mówi też, że starał się wykorzystać swoje obowiązki dla zemsty. „Przydzielił mnie do jednostki NKWD, która natychmiast podążyła za oddziałami frontowymi i przeszła za baterie rakietowe, oczyszczając okupowany kraj z podejrzanych elementów. […] Znałem NSZ, byłem Żydem, miałem osobisty dług do spłacenia. „ W warszawskich więzieniach wygląda to, jak polska policja ma swój czarny rynek w getcie, w tym ten, który odmówił „zabawy” , czyli zamknięcia oczu przed karą. Kiedy kolaborant nazistów zostaje obrzezany, uwalnia go.

27 kwietnia 1945 r., w swoje dziewiętnaste urodziny, zgodnie z przekazem, wkroczył do Berlina z Armią Czerwoną i zobaczył, jak sowieccy żołnierze grabili i gwałcili.

Jego obowiązki polegają teraz na zmuszenie chłopców Werwolfów do przyznania się , że „przysiągł walczyć z wrogami Führera wszelkimi sposobami , nawet po kapitulacji”  : „Armia Czerwona była armią przesłuchań. Ale tutaj mężczyźni, którzy byli jeszcze dziećmi, ryzykowali życiem” . „[...] Wszystko wziął przysięgę absolutnej lojalności wobec Führera , wszyscy weszli do Wehrwolf dobrowolnie wszyscy przyłączyli się do oporu, wszyscy byli zbrodniarze wojenni i wszyscy byli niewinni . Dla niego ci berlińscy chłopcy byli niewinni, o czym świadczy to, co mówi o podobnych przypadkach, które spotkał w innych miejscowościach: „tam więzienia były pełne młodych Wehrwolfów, niewinnych jak te z Berlina” . Ma wrażenie, że znalazł się w obozie katów”.

Korzystając z uprawnień rekwizycyjnych nadanych mu przez status oficera NKWD, kupował za cenę, którą sam naprawiał ubrania i futra dla sowieckich generałów i ich żon, które bardzo lubiły te „prezenty”.

Wzbogacanie poprzez handel przedmiotami nieantycznymi za pośrednictwem antykwariatów

Korzystając z długiego urlopu, Martin Gray przechodzi w okupowany przez mocarstwa zachodnie sektor Berlina i prosi o możliwość emigracji do Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszka jego babcia i wujek. We wniosku wizowym ukrywa przynależność do Armii Czerwonej. Wiza zostaje mu przyznana. Kiedy przybywa do Stanów Zjednoczonych, nie ma nic do zadeklarowania. Przeprowadził się do Nowego Jorku wraz z babcią i wujkiem.

Chce zacząć: „Odkryłem na nowo radość, jaką daje przekonywanie, wydobywanie tego, czego się chce od rozmówcy”. Handlarz chusteczkami bez zezwolenia, które sprzedaje odwołując się do uczuć: „Mówiłem o Warszawie, stare kobiety płakały. (...) W dwa dni sprzedałem wszystko, co kupiłem. "

Dozorca budynku zgłasza go na policję, twierdząc, że najemcy skarżą się. Martin Gray porównuje go do kapusiowych nazistów, z którymi miał do czynienia podczas pełnienia obowiązków w NKWD.

Sprzedaje, wciąż nielegalnie, w dużej sali hoteli wypoczynkowych, gdzie słychać jidysz, polski i niemiecki. Gdy szef i portier chcą go wykopać, żartobliwie traktuje ich jak antysemitów, sala się śmieje, klienci rozmawiają z szefem, a właściciele są zmuszeni go zaakceptować. Handlarze, z którymi prowadzi nieuczciwą konkurencję, namawiają go do odejścia. W swojej relacji porównuje te prześladowania do tych, których doświadczył w getcie.

Interesuje się również handlem antykami. Pomoże mu jego znajomość ludzkiego serca: wie, że trzyma ludzi smakiem złota. Postanawia kupić antyki w Europie, aby odsprzedać je handlarzom antykami w Nowym Jorku. Aby uzyskać prawo do wyjazdu i ponownego wjazdu do Stanów Zjednoczonych, doradzono mu, aby najpierw odbył służbę wojskową, ale nie chciał być wysyłany do Korei, aby prowadzić niepowiązaną z nim wojnę. Dlatego fałszywie twierdzi, że jego celem jest poszukiwanie rodziny w obozach dla przesiedleńców.

Po pierwszym powrocie z Europy nie był usatysfakcjonowany ceną, jaką zaoferowali mu antykwariusze za jego towar i umieścił go w sali aukcyjnej, gdzie sam podniósł stawki.

W końcu wzbogacił się, sprzedając amerykańskim antykwariuszom kopie żyrandoli i starej porcelany, które wykonał w Europie: „Miałem stare żyrandole zrobione w Paryżu i z zachodniego, południowego i środkowego wybrzeża. aby je dla nich zarezerwować. »« Byłem bogaty (...). Chodziłem od kobiety do kobiety, od łóżka do łóżka. "

(Oszukańczy charakter lub nie tej sprzedaży nie-antycznych przedmiotów w sklepach z antykami był przedmiotem dyskusji. Zobacz na ten temat:)

Zostaje obywatelem amerykańskim

Poślubia Dinę, młodą rozwódkę z Manhattanu, pochodzącą z Holandii, która pomaga jej w handlu fałszywymi antykami, rysując modele żyrandoli.

Więzy Martina Graya ze Stanami Zjednoczonymi rozluźniają się: umiera jego babcia, jest coraz bardziej podejrzany w FBI, a kontrole celne stają się systematyczne. Jego żona tęskni za Europą i stwierdza, że ​​para jest wystarczająco bogata, by wszystko zlikwidować i wyjechać.

Filantropia

Martin Gray osiadł we Francji, gdzie po śmierci żony i dzieci w pożarze lasu (3 października 1970 r.) założył fundację Dina Grey. Właśnie dla dobra tej fundacji chciał opublikować swoje wspomnienia.

Ataki na prawdziwość książki

Zostań w Treblince

Według Gitty Sereny i Pierre'a Vidal-Naqueta , rozgrywająca się w Treblince część historii Maxa Gallo jest fabularyzowana. Sprawdzili daty, przesłuchali świadków i uzyskali pewność, że Max Gallo nadał romantyczny obraz temu tragicznemu epizodowi z życia Martina Graya i że nie udało im się odróżnić żywych od fikcyjnych. Według Gitty Sereny rozdział ten zostałby dodany na prośbę wydawcy, aby nadać tej części dzieła dramatyzmu. Byłoby inspirowana w szczególności powieści Jean-Francois Steiner , Treblinka , powtarzając błędów popełnionych przez tego ostatniego. Wyjaśnia, że ​​zapytany o to Martin Gray odpowiedział:

„Ale czy to ma znaczenie Czy nie jest jedyną ważną rzeczą, że Treblinka miała miejsce, o której trzeba było pisać i że niektórych Żydów trzeba pokazać jako bohaterów "

Pierre Vidal-Naquet ze swojej strony nie implikuje Martina Graya, ale transkrypcję Maxa Gallo. Obaj historycy wspólnie potępiają proces Gallo, który mieszając gatunki, podsyca polemiki wokół Holokaustu i dyskurs negujących, takich jak Robert Faurisson .

Udział w nalocie na więzienie w Pińsku

Według W imieniu wszystkich moich Marcin Grey miałby brać udział w napadzie na więzienie w Pińsku , zorganizowanym przez Jana Ponurego (pseudonim Jana Piwnika ) w celu ratowania m.in. kapitana Wani (Alfred Paczkowski), który miał być przyjaciel.

Dziennik Nowiny Rzeszowskie opublikował 2 sierpnia 1990 wywiad z Wacławem Kopisto , który brał udział w tym nalocie (18 stycznia 1943) jako kapitan w elitarnej jednostce Cichociemnych . Kopisto pokazano zdjęcie Martina Graya z wojny i powiedział, że nigdy nie widział osobiście Grajewskiego / Graya. Zapytany o możliwą obecność Żyda w oddziale, Kopisto odpowiedział, że wśród szesnastu polskich żołnierzy w jego grupie oporu był polski Żyd z Warszawy, Zygmunt Sulima, wieloletni przyjaciel, a po wojnie kolega Kopisto, ale nikt jak zdjęcie Graya kiedykolwiek należało do jednostki. „Kiedy pierwszy raz w życiu zobaczyłem Martina Graya, było to na zdjęciu z 1945 roku opublikowanym w marcu 1990 roku w Przekroju  (en) (...) Mieliśmy tylko szesnaście lat, żeby wziąć udział w nalocie z 1943 roku, a on był nie z nami. "

Książka podejrzana przez naukowców

Jean-François Forges ocenił w 1997 roku, że „ W imię wszystkich” moja jest jedną z książek, które „mieszają bezkrytycznie sprawdzoną historię i wyobraźnię autora” .

W 2010 roku Alexandre Prstojevic , akademicki specjalista w dziedzinie literatury, wymienia w tym samym zdaniu książki Martina Graya, Jean-François Steinera i Mishy Defonseca jako przykłady opowieści, „które mają wspólną cechę, która pozostawia wątpliwości co do tożsamości ich autorów a rzeczywistość ich obecności podczas relacjonowanych wydarzeń” .

Uwagi i referencje

  1. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  23 , 41, 70, 313. Pierwszy fragment mówi Martin Grey zapomniał czternastu lat poprzedzających 1 st wrześniu 1939. W drugim przebiegu, Martin Gray, czas przed utworzeniem getta w Warszawie (październik-listopad 1940) , chce uniknąć rekwizycji, która uderza w mężczyzn powyżej szesnastu lat i twierdzi, że mają tylko piętnaście lat. W trzecim fragmencie ojciec powiedział mu, zaraz po utworzeniu getta iw obecności tylko kręgu rodzinnego: „ty sam, piętnastolatek”. Według czwartego fragmentu, 27 kwietnia 1945 roku, w swoje urodziny, Martin miał dziewiętnaście lat.
  2. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  23-24 .
  3. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  24 , 26.
  4. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  26 , 27.
  5. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  27 .
  6. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 28-29.
  7. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  29 .
  8. Martina Graya, W imieniu całej kopalni , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  31 .
  9. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  34 .
  10. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  32 , 34.
  11. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  46-49 .
  12. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  52-57 .
  13. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  57 .
  14. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  59-61 , 62, 84.
  15. Asher Cohen, Zagłada Żydów Europy, 1933-1945 , Les Editions Fides, 1990, s.  47 , częściowo przeszukiwać w Książkach Google .
  16. Alexandre Wolowski, Życie codzienne w Vasovii pod okupacją hitlerowską 1939-1945 , Hachette, 1977, s.  141 .
  17. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  56-57 , 63.
  18. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  58 .
  19. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  60 .
  20. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  61 .
  21. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  63 .
  22. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  74 .
  23. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  64 .
  24. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  70 , 72.
  25. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  76 ; wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 90.
  26. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s. 72.
  27. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  88 .
  28. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  73-74 .
  29. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  76 .
  30. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  79 .
  31. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  82 .
  32. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  99 .
  33. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  86 , 106.
  34. Martina Graya, W imieniu całej kopalni , wyd. Kieszeń, 1998, s.  121 .
  35. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  93 .
  36. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  95 .
  37. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  96 .
  38. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 114.
  39. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 117-118, 120-121.
  40. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 121-122, 125-128.
  41. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 129-130.
  42. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 131, 135.
  43. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 134.
  44. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 136, 143, 144.
  45. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  141 .
  46. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s. 125.
  47. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 146.
  48. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 147-148, 149-150.
  49. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 138.
  50. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s. 129-130.
  51. Martina Graya, W imieniu całej kopalni , wyd. Kieszeń, 1998, s. 132, 133.
  52. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s. 135.
  53. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 157-160.
  54. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 162-163.
  55. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 174, 175; wyd. Kieszeń, 1998, s. 149.
  56. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s. 154-155.
  57. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s. 155.
  58. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s. 162.
  59. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s. 165.
  60. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 192-197.
  61. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 203-204, 214.
  62. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 207-211.
  63. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  216-217 , 222.
  64. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  218-222 .
  65. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  225 .
  66. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  233-234 .
  67. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  234-235 , 237-239.
  68. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  247-249 , 251.
  69. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  252 .
  70. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  216 .
  71. Martin Gray i Max Gallo , W imię wszystkich moich , Paris, edycje Roberta Laffonta ,( przedruk  1998 (Pocket)), s.  226-227.
  72. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  262 .
  73. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  268 .
  74. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  233 .
  75. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  234 .
  76. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  275 .
  77. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  282 .
  78. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  285 .
  79. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  243 .
  80. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  245 .
  81. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  292-294 , 296.
  82. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  309 .
  83. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  253 .
  84. Martina Graya, W imieniu całej kopalni , wyd. Kieszeń, 1998, s.  258 .
  85. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  266 .
  86. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  313 .
  87. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  268 , 270.
  88. Martina Graya, W imieniu całej kopalni , wyd. Kieszeń, 1998, s.  274,280-281 .
  89. Martin Gray, W imię wszystkich moich , The Pocket Book, 1976, s.  328  ; wyd. Kieszeń, 1998, s.  280-281 .
  90. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  331 .
  91. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  334-335 .
  92. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  289 .
  93. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  294 .
  94. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  294-297 .
  95. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  320 .
  96. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  303 .
  97. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  304 .
  98. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  359-360 .
  99. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  307-308 .
  100. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  316 .
  101. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  371-373 .
  102. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  380 .
  103. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  383-385 , 388.
  104. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  386-387 .
  105. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  386 .
  106. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  397 , 404-405.
  107. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  405 .
  108. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  390-391 .
  109. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  332 , 336-337.
  110. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  346 .
  111. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  427 , 439.
  112. Martin Gray, W imię wszystkich moich , wyd. Kieszeń, 1998, s.  9 ; wyd. Oprawa miękka, 1976, s.  15 i 17.
  113. Sunday Times , 2 maja 1973 i New Statesman , 2 listopada 1979, s.  670-673.
  114. Le Monde , 27-28 listopada 1983, s.  9.
  115. Gitta Sereny , Trauma niemiecka. Doświadczenia i refleksje 1938-1999 , Penguin, 2001, 416  s. ( ISBN  978-0140292633 ) , s.  145 i 165 .
  116. Gitta Sereny , Trauma niemiecka. Doświadczenia i refleksje 1938-1999 , Penguin, 2001, 416  s. ( ISBN  978-0140292633 ) , s.  145 .
  117. Le Monde , 29-30 stycznia 1984, s.  11.
  118. Wyd. Oprawa miękka, 1976, s. 238-239; wyd. Kieszeń, 1998, s. 204-205.
  119. Jacek Stachiewicz (2 sierpnia 1990), „Kim jest Martinem Grayem »(Kim jest Marcin Gray), Nowiny Rzeszowskie , nr 163, 1990. Dostępne na stronie Podkarpackiej Biblioteki Cyfrowej .
  120. Jean-François Forges, Edukuj przeciwko Auschwitz , wyd. ESF, 1997, s.  35 [ przeczytaj online na books.google.com ] .
  121. Alexandre Prstojevic  " , franceculture.fr , France Culture ,(dostęp 25 kwietnia 2016 r . ) .
  122. Alexandre Prstojević, „Fałsz w lustrze: fikcja świadectwa i jego recepcja”, Témoigner. Pomiędzy historią i pamięcią , n o  106, dossier "fałszywych świadków", 2010, s.  23-37 , ten fragment s.  23 .

Powiązany artykuł

Mamy nadzieję, że informacje, które zgromadziliśmy na temat W imię wszystkich moich, były dla Ciebie przydatne. Jeśli tak, nie zapomnij polecić nas swoim przyjaciołom i rodzinie oraz pamiętaj, że zawsze możesz się z nami skontaktować, jeśli będziesz nas potrzebować. Jeśli mimo naszych starań uznasz, że informacje podane na temat _title nie są całkowicie poprawne lub że powinniśmy coś dodać lub poprawić, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym. Dostarczanie najlepszych i najbardziej wyczerpujących informacji na temat W imię wszystkich moich i każdego innego tematu jest istotą tej strony internetowej; kierujemy się tym samym duchem, który inspirował twórców Encyclopedia Project, i z tego powodu mamy nadzieję, że to, co znalazłeś o W imię wszystkich moich na tej stronie pomogło Ci poszerzyć swoją wiedzę.

Opiniones de nuestros usuarios

Adam Skowroński

Ten wpis na W imię wszystkich moich pomógł mi w ostatniej chwili dokończyć pracę na jutro. Już widziałem, jak znowu ciągnę Wikipedię, coś, czego nauczyciel nam zabronił. Dziękuję za uratowanie mnie.

Izabella Markowski

Dzięki za ten post na W imię wszystkich moich, właśnie tego potrzebowałem

Norbert Staniszewski

Informacje o zmiennej W imię wszystkich moich są bardzo ciekawe i rzetelne, podobnie jak pozostałe artykuły, które przeczytałem do tej pory, a jest ich już wiele, bo na randkę na Tinderze czekam prawie godzinę i się nie pojawia, więc daje mi to, że mnie to wystawiło. Korzystam z okazji, aby zostawić kilka gwiazdek dla firmy i srać na moje pieprzone życie.