Przewaga komapratywna



Informacje, które udało nam się zgromadzić na temat Przewaga komapratywna, zostały starannie sprawdzone i uporządkowane, aby były jak najbardziej przydatne. Prawdopodobnie trafiłeś tutaj, aby dowiedzieć się więcej na temat Przewaga komapratywna. W Internecie łatwo zgubić się w gąszczu stron, które mówią o Przewaga komapratywna, a jednocześnie nie podają tego, co chcemy wiedzieć o Przewaga komapratywna. Mamy nadzieję, że dasz nam znać w komentarzach, czy podoba Ci się to, co przeczytałeś o Przewaga komapratywna poniżej. Jeśli informacje o Przewaga komapratywna, które podajemy, nie są tym, czego szukałeś, daj nam znać, abyśmy mogli codziennie ulepszać tę stronę.

.

W ekonomii , przewaga porównawcza jest głównym pojęcie tradycyjnej teorii handlu międzynarodowego . Podszedł do tego Robert Torrens w 1815 r., a po raz pierwszy zademonstrował go brytyjski ekonomista David Ricardo w 1817 r. w Zasadach ekonomii politycznej i opodatkowania . Teoria związana z przewagi komparatywnej wyjaśnia, że w wolnym handlu kontekście , każdy kraj ma interes w specjalizującej się w produkcji, dla którego największą wydajność (lub kosztów) lukę w jego korzyść., Czy najsłabszy przeciwko niej, w porównaniu do swoich partnerów. Ta produkcja jest tą, dla której ma „przewagę komparatywną”. Według Paula Samuelsona ( Nagroda Nobla w dziedzinie ekonomii w 1970 r.) jest to najlepszy przykład niezaprzeczalnej zasady ekonomicznej, ale sprzecznej z intuicją inteligentnych ludzi.

Główny wniosek z tej teorii jest taki, że dla kraju otwarcie na handel międzynarodowy jest zawsze korzystne, bez względu na konkurencyjność narodową; to w zasadzie w idealnej sytuacji konkurencyjnej. Jest to decydujący argument teoretyków wolnego handlu przeciwko tym, którzy opowiadają się za protekcjonizmem z obawy przed brakiem rynków zbytu, ponieważ odrzuca ideę „mniej konkurencyjnych narodów”, które znalazłyby tylko coś do kupienia, a nic do sprzedania, w cross- handel przygraniczny. Oczywiście teoria ta nie obala, że ​​handel międzynarodowy może odbywać się ze szkodą dla niektórych krajów, jeśli nie stosuje się go do wolnego handlu ( imperializm , kolonializm i inne formy dominacji), ani faktu, że wzrost zarobki kraju niekoniecznie oznaczają odpowiedni wzrost dobrobytu jego mieszkańców.

Ta dwustuletnia teoria, będąca zwykle podstawą międzynarodowej edukacji ekonomicznej , nie ma formalnego obalenia, co czyni ją oficjalnym credo Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Demonstracja Davida Ricardo jest prosta, ale opiera się na wielu założeniach, wyraźnych lub ukrytych, co sprawia, że ​​jest wątpliwa. Dlatego od 1817 roku ekonomiści usiłowali rozwiązać te hipotezy, rozwijając i wzbogacając teorię. Empiryczna walidacja tego ostatniego pociągała za sobą również komplikację jego postulatów i jego elementów. Po Ricardo wielu ekonomistów, w tym kilku „laureatów Nagrody Nobla” w dziedzinie ekonomii, kojarzyło swoje nazwiska z przewagą komparatywną. Do najbardziej znanych należą John Stuart Mill , Eli Heckscher , Bertil Ohlin , Wassily Leontief i Paul Samuelson .

Chociaż praca ta zawsze potwierdzała wyniki Ricardo, wyjaśniała pewne aspekty, a tym samym podnosiła nowe kwestie. Na przykład najnowsza teoria pokazuje, że otwartość handlu zwiększa bogactwo narodowe, ale także modyfikuje jego dystrybucję ze szkodą dla niektórych podmiotów gospodarczych, być może najbiedniejszych.

Ilustracja zasady przewagi komparatywnej (por. wyjaśnienia w akapicie Uproszczone modelowanie teorii klasycznej ), w fikcyjnym przypadku konfrontacji dwóch grup jednostek, z których jedna jest bardziej wydajna niż druga w dwóch rozważanych rodzajach produkcji (ser i wino). Specjalizacja każdej grupy w produkcji, dla której ma przewagę komparatywną, oraz korzystanie z wolnego handlu przynosi korzyści każdemu z nich.

Synteza

Ta część jest podsumowaniem wydarzeń, które po niej nastąpiły

Podsumowanie artykułu

Zgodnie z teorią przewag komparatywnych, gdy kraj specjalizuje się w produkcji, dla której w porównaniu do swoich partnerów jest najbardziej lub najmniej uprzywilejowany , wówczas z pewnością będzie zwycięzcą w handlu międzynarodowym.

W uproszczonym świecie, składającym się z dwóch krajów produkujących dwa dobra, jeśli kraj A musi poświęcić 3 jednostki dobra x, aby wyprodukować dodatkową jednostkę dobra y, podczas gdy kraj B musi poświęcić tylko 2 jednostki dobra x, aby wyprodukować a jednostki y, to każdy kraj stanie się bogatszy, jeśli A poświęci się produkcji x, podczas gdy B specjalizuje się w produkcji y. Rzeczywiście, kraj A będzie mógł wymienić jednostkę x na od 1/3 do 1/2 jednostki y (wobec tylko 1/3 w autarkii), podczas gdy kraj B wymieni jednostkę y na od 2 do 3 x jednostki (w stosunku do tylko 2 w autarkii).

Jednym z najsilniejszych argumentów przemawiających za liberalizacją handlu jest teoria przewagi komparatywnej, która logicznie obala najpowszechniejszy argument protekcjonistyczny, że wolny handel potępia każdy kraj, który nie może produkować dużo taniej niż jego konkurenci . Jednak pokazuje tylko, że wolny handel jest lepszy od autarkii , a nie, że jest lepszy od jakiejkolwiek pośredniej polityki handlowej. W rzeczywistości rozszerzenie teorii przewag komparatywnych przyniosło szereg wyników, które kwalifikują tradycyjny argument o wolnym handlu.

Zgodnie z demonstracją Davida Ricardo , specjalizacja krajów według ich przewag komparatywnych i ich integracja ze światowym handlem jest korzystna dla każdego z nich. Jednak handel międzynarodowy zmienia rozkład dochodów w każdym narodzie , tak że część populacji czerpie korzyści z otwarcia handlu, podczas gdy inna cierpi. Mechanizmem rządzącym tą ewolucją jest to, że rosnąca integracja gospodarek powoduje, przy identycznej produktywności, konwergencję wynagrodzeń na całym świecie. Teoretycznie międzynarodowa mobilność czynników produkcji (ludzi i kapitału ) wzmacnia ten proces.

Ten niuans rodzi pytanie o cele polityczne państwa  : zwiększenie bogactwa narodowego lub ochronę określonych grup jednostek, czasem najbiedniejszych, czasem najbogatszych, często pewnych gałęzi przemysłu dla celów wyborczych. W rzeczywistości wynik ten nie kwestionuje optymalności wolnego handlu, o ile dystrybucja bogactwa może być przedmiotem polityki wewnętrznej redystrybucji poprzez podatki , która może być uznana przez ludność za uprawnioną lub nie.

Ponadto rozwój gospodarczy krajów partnerskich, gdy powoduje utratę przewagi komparatywnej, może teoretycznie zmniejszyć zyski z handlu, nie zagrażając jednak jego istnieniu. To bardzo niedawne stwierdzenie jest przedmiotem krytyki teoretycznej i empirycznej.

Z empirycznego punktu widzenia teoria przewagi komparatywnej ma trudności z wyjaśnieniem pewnych przepływów handlowych. Część handlu międzynarodowego odpowiada na zróżnicowanie produktów różnych konkurujących firm , a nie tylko na ich konkurencyjność z punktu widzenia kosztów. W tym przypadku konsumenci czerpią korzyści z handlu międzynarodowego, widząc, jak poszerza się zakres oferowanych produktów.

Spostrzeżenie to wpisuje się w opis rynku, na którym konkurencja jest niedoskonała (obecność monopoli i oligopoli ) i gdzie konkurencyjność firm jest częściowo zdeterminowana jakością ich produktu. W rzeczywistości, jeśli nowe teorie ekonomiczne kwestionują tezę, że handel jest zawsze wynikiem wykorzystywania przewag komparatywnych, to jednak wzmacniają wniosek Ricardo, że wszyscy partnerzy odnoszą korzyści z handlu.

Nieporozumienia i przypowieści

Teoria przewagi komparatywnej, choć stosunkowo prosta, jest często źle rozumiana, nawet przez niektóre elity intelektualne.

Pewnego dnia matematyk Stanisław Ulam zakwestionował „Nagrodę Nobla” w dziedzinie ekonomii Paula Samuelsona, aby zacytował mu jedną tezę we wszystkich naukach społecznych , która nie jest trywialna, ale jest prawdziwa. Kilka lat później Samuelson zaproponował jako odpowiedź teorię przewagi komparatywnej. Wyjaśnił, że „To pojęcie jest logicznie prawdziwe, ponieważ nie trzeba go demonstrować matematykowi i nie jest trywialne, ponieważ tysiące ważnych i inteligentnych ludzi nigdy nie było w stanie zrozumieć go od siebie – tak samo lub uwierzyć w to, gdy już to zrobiło. wyjaśniono im ”.

W obliczu tego częstego nieporozumienia ekonomiści od pół wieku usiłują znaleźć coraz prostsze sposoby na zrozumienie teorii przewagi komparatywnej.

W tej nadmiernej popularyzacji Paul Samuelson wyobraża sobie prawnika, który robi wszystko lepiej niż jego sekretarka i wyjaśnia, że ​​oczywiście ten ostatni nie zostanie za to zwolniony . Rzeczywiście, prawnik jest zainteresowany delegowaniem zadań, a tym samym uwolnieniem dodatkowego czasu na bardziej dochodową pracę, rozpatrywanie swoich spraw. Oczywiście sekretarka również znajduje wielką zaletę w tym, że nie musi angażować się w legalną pracę.

Ekonomista James Ingram przedstawia inną przypowieść . Amerykański przedsiębiorca odkrył tajną technologię, która umożliwia przekształcenie amerykańskich surowców ( drewno , pszenica itp.) niskim kosztem w wysokiej jakości produkt. Oczywiście niektóre amerykańskie firmy cierpią z powodu tej innowacji , ale mimo wszystko nasz przedsiębiorca jest okrzyknięty narodowym bohaterem gospodarki rynkowej . Niestety, dziennikarz bada i odkrywa, że ​​przedsiębiorca w rzeczywistości handluje drewnem i pszenicą na światowych rynkach na wyroby produkowane za granicą. Nagle przedsiębiorca zostaje oskarżony o bycie zdrajcą . Jednak fakt, że jego sukces pochodzi z handlu lub z tajnej technologii , nie zmienia absolutnie niczego w amerykańskim bogactwie, które w rzeczywistości jest powiększane.

Teoria przewagi komparatywnej

Klasyczna teoria

Polityczny i ideologiczny kontekst twórczości Ricardo

Pełnego rozwinięcia argumentu o przewadze komparatywnej dokonał  Ricardo  [1817] w  Principles of Political Economy and Taxation oraz  James Mill  (ojciec Johna Stuarta Milla ) w artykule „Colonies” w Encyclopaedia Britannica [1818] oraz w  „Elements of ekonomia polityczna”  [1821].

David Ricardo twierdzi, że wolny handel jest opłacalny w każdych warunkach i dla wszystkich narodów. Ta idea sprzeciwia się dominującej myśli tamtych czasów.

Kontekst polityczny Europy od czasu ukonstytuowania się państw narodowych w okresie renesansu to regularne wojny i reprezentowane przez nie finansowe dołu. Celem wyznaczonym przez autorów merkantylistów , którzy wówczas zdominowali myśl ekonomiczną , jest zatem wypełnienie skarbca królestwa, aby zwiększyć jego potęgę militarną . Aby to zrobić, celem polityki gospodarczej jest posiadanie nadwyżki bilansu handlowego w celu wykorzystania napływu złota i ograniczenia jego odpływu. International Business został zaprojektowany jako grę o sumie zerowej , w których importerzy tracą złoto gdy eksporterzy zarobić. Francuski merkantylista Antoine de Montchrestien stwierdził zatem w 1615 r  .:

„Zagraniczni kupcy są jak pompy, które wyciągają z królestwa [...] czystą substancję naszych narodów [...]; są pijawkami, które przywiązują się do tego wielkiego ciała Francji, czerpią najlepszą krew i obżerają się nią ”

Polityka handlowa mocarstw europejskich kieruje się zatem maksymalnym ograniczeniem importu i zachęcaniem do eksportu. W Francji , Colbert założona wysokiej jakości produkuje przekonać wymagającego europejskiej klienteli. W Anglii i Zjednoczone Prowincje walczą o kontrolę nad morzami przez ich spółek wschodnich Indiach . Handel międzynarodowy nie charakteryzuje się zatem wcale wolnym handlem i współpracą gospodarczą, ale militarną rywalizacją między imperialistycznymi narodami Europy. Nawet wewnątrz narodów przepływ towarów jest bardzo ograniczony przez system feudalny . Na przykład Vauban na próżno próbował zapewnić swobodny przepływ zboża między francuskimi prowincjami.

Jednak od czasów Oświecenia myśl ekonomiczna przeszła znaczące zmiany w kierunku liberalizmu . W 1748 roku , w De esprit des Lois , Montesquieu made handlu źródłem pokoju między narodami . W Szkocji filozof David Hume uważa, że ​​odkrył wielką sprzeczność w merkantylistycznym sposobie myślenia. Według Hume'a, jeśli kraj zwiększa swoje posiadanie złota poprzez handel zagraniczny, to krążenie monetarne na jego terytorium zostanie zwiększone i spowoduje wzrost cen, a tym samym spadek jego konkurencyjności handlowej. Ten ostatni efekt będzie skutkował przekształceniem nadwyżki handlowej w deficyt , a Hume wnioskuje, że z biegiem czasu bilanse handlowe mogą się tylko znosić nawzajem. Wreszcie w 1776 r. moralista Adam Smith opublikował swoje Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów . Pokazuje, że każdy kraj ma interes w specjalizacji w produkcji, dla której ma „  absolutną przewagę  ”, to znaczy w której jest bardziej konkurencyjny niż jego partnerzy handlowi, oraz w wykorzystaniu nadwyżki tej produkcji do jej wymiany. za towary, których sam zrezygnował z produkcji.

Dziesięć lat po opublikowaniu słynnego dzieła Smitha, Francja i Anglia podpisały traktat Eden-Rayneval ( 1786 ) zmierzający w kierunku otwarcia handlu, ale został potępiony podczas rewolucji francuskiej . W rzeczywistości czasy Ricardo to czasy wojen napoleońskich , blokad handlowych, które implikowały, i ich następstw.

Demonstracja Ricardo

Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów są najbardziej znanym dziełem całej literatury ekonomicznej, ale jej argument za wolnym handlem , teoria absolutnej przewagi , wydaje się słaby. Co stanie się z narodem, który wchodząc na drogę wolnego handlu nie ma „absolutnej przewagi” Mówiąc prościej, co wyprodukuje, jeśli narody, z którymi handluje, produkują wszystko z większą łatwością niż to robi Czy nie ryzykuje, że cała jej branża zniknie

Celem teorii Ricardo, przedstawionej w Zasadach ekonomii politycznej i opodatkowania , jest odpowiedź na to pytanie poprzez twierdzenie, że nawet najbardziej pokrzywdzony naród powiększy swoje bogactwo, jeśli wybierze wolną wymianę.

Aby zrozumieć tę zasadę, Ricardo wyobraża sobie światową gospodarkę składającą się tylko z dwóch krajów, Anglii i Portugalii , produkujących dwa rodzaje towarów, sukna i wino , których jakość jest z założenia identyczna. Ricardo stawia Anglię a priori w dość niekorzystnej sytuacji: Portugalia produkuje zarówno tkaniny, jak i wino szybciej niż to robi. Czy Anglia powinna zamknąć swoje granice, aby zapobiec upadkowi przemysłu

Aby odpowiedzieć na to pytanie, konieczne jest przeanalizowanie skutków ewentualnej alternatywy między autarkią a wolnym handlem.

Godziny pracy potrzebne
do wyprodukowania jednostki
Kraj Arkusz Wino
Anglia 100 120
Portugalia 90 80

W sytuacji autarkii , aby wyprodukować jednostkę każdego towaru, której potrzebuje każdy kraj (1 jednostka sukna i 1 jednostka wina), potrzeba 220 godzin pracy w Anglii (100 godzin na jednostkę sukna i 120 godzin). godzin dla działu wina) oraz 170 godzin pracy w Portugalii (90 godzin dla działu wina i 80 godzin dla działu wina). Światowa produkcja autarkii przy tych 220 i 170 godzinach wynosi odpowiednio 2 jednostki sukna i 2 jednostki wina.

Co się stanie w sytuacji wolnego handlu , jeśli Anglia specjalizuje się i produkuje tylko tkaniny, a Portugalia specjalizuje się i produkuje tylko wino Każdy kraj przeznacza wówczas ilości dostępnej pracy wynikającej z sytuacji autarkii na produkcję jednego dobra.

  • Anglia poświęca 220 godzin na produkcję sukna i produkuje 220/100 = 2,2 jednostki.
  • Portugalia przeznacza 170 godzin na produkcję wina i produkuje 170/80 = 2,125 sztuk.

Dlatego zauważamy, że światowa produkcja każdego z tych dwóch towarów wzrosła dzięki wolnemu handlowi i specjalizacji każdego w jego przewadze komparatywnej. Ogólnie rzecz biorąc, dzięki późniejszej wymianie oba narody będą bogatsze niż dotychczas, chociaż nie zwiększyły swoich wysiłków. Oczywiście demonstracja Ricardo wychodzi od zasady, że celem gospodarki jest zwiększenie dobrobytu materialnego ludności, a nie zapewnienie wyższości jednego państwa nad drugim.

James Mill podaje następujący przykład: „  Zakładając, że Polska może produkować pszenicę i sukno przy mniejszym nakładzie pracy niż Anglia, nie wynika z tego, że nie byłoby w interesie Polski sprowadzanie jakichkolwiek towarów z Anglii. [...] Jeżeli równocześnie z ilością materiału, który w Polsce wytwarza się 100 dniami pracy, można w Anglii wyprodukować 150 dni pracy; pszenica, która jest produkowana w Polsce przez 100 dni roboczych, w Anglii wymaga 200 dni roboczych; w tym przypadku w interesie Polski będzie import jej tkanin z Anglii. [...] Kiedy dwa kraje mogą wyprodukować dwa dobra, to nie największa bezwzględna łatwość, ale największa względna łatwość skłania jeden z nich do ograniczenia się do produkcji jednego z towarów i importu drugiego  ”. (J. Mill [1821, przedruk 1966], s. 271-273).

Ustalanie ceny w John Stuart Mill

Wyjaśnienie Ricardo pozostaje niekompletne. Z pewnością współpraca i specjalizacja dwóch krajów w produkcji, w których mają one przewagę komparatywną, zwiększa globalne bogactwo, ale jak ta nadwyżka bogactwa zostanie podzielona Możemy tylko odpowiedzieć na to pytanie, zadając sobie pytanie o względne ceny produktów, czyli o liczbę jednostek wina, które Portugalia będzie musiała sprzedać, aby uzyskać jednostkę angielskiego sukna i symetrycznie.

To brytyjski filozof i ekonomista John Stuart Mill rozwiązał tę kwestię w swoich Zasadach ekonomii politycznej w 1848 roku . Pokazuje, że ustalanie międzynarodowej ceny produktów odpowiada zasadom podaży i popytu . Rzeczywiście, dla każdej możliwej ceny względnej, pierwszy kraj będzie chciał wyeksportować pewną ilość dobra A i zaimportować pewną ilość dobra B. Drugi kraj przyjmie symetryczną postawę, eksportując dobro B i importując dobro A. wydaje się mało prawdopodobne, aby oferowane i żądane ilości były podobne. W rzeczywistości w zasadzie powinna istnieć tylko cena względna, dla której podaż i popyt się zrównują; jest to zatem cena względna obserwowana i określana przez rynek . Ta cena określa również ilości wymieniane.

Jednym z wniosków Johna Stuarta Milla jest to, że otwartość handlowa przyniesie większe korzyści krajom biednym niż bogatym. Rzeczywiście, pragnienia konsumpcyjne i środki płatnicze są o wiele bardziej obfite w bogatym kraju, tak że biedny kraj będzie korzystał z większego i bardziej opłacalnego popytu na jego eksport. I odwrotnie, zyski z handlu dla bogatego kraju będą ograniczone przez niską siłę nabywczą jego partnera. To optymistyczne (i wątpliwe) myślenie tylko wzmacnia ideę Ricardo: biedne kraje nie tylko mogą wpasować się w światowy handel, ale zyskują na nim więcej niż kraje bogate.

To JS Mill uczynił teorię przewagi komparatywnej centralnym elementem teorii klasycznej i rozpowszechnił ją w szczególności w swoich  „Zasadach ekonomii politycznej”  : „  Aby import produktu był korzystniejszy niż jego produkcja, nie jest konieczne, aby obcy kraj był w stanie wyprodukować go przy mniejszej ilości siły roboczej i kapitału niż my. Możemy nawet mieć przewagę w jego produkcji: ale jeśli mamy tak sprzyjające okoliczności, że mamy już większą przewagę w wytwarzaniu innego produktu, który jest wymagany przez obcy kraj, możemy być w stanie uzyskać większy zwrot z naszej pracy i kapitału nie zatrudniając ich do produkcji przedmiotu, dla którego nasza korzyść jest mniejsza, ale przez całkowite poświęcenie ich na produkcję tego, dla którego nasza korzyść jest największa, i przez oferowanie go obcemu krajowi w zamian za drugi. To nie różnica w bezwzględnych kosztach produkcji determinuje wymianę, ale różnica w koszcie względnym  ” (JS Mill [1844a, reed. 1967], s. 233).

Uproszczone modelowanie teorii klasycznej

Historia myśli ekonomicznej rozwinęła się w kierunku coraz większej matematyzacji, dzięki czemu wyniki teorii przewagi komparatywnej zostały ukazane za pomocą narzędzi analizy matematycznej .

Poniższe demonstracje są obecne w większości międzynarodowych podręczników do ekonomii. Choć prezentują teorię „klasyczną”, wykorzystują narzędzia analizy „neoklasycznej” .

Hipotezy

Aby uprościć rozumowanie, model Ricarda opiera się na kilku założeniach, z których część zostanie podniesiona później. Dlatego postulujemy, aby:

  • Świat zna tylko jeden czynnik produkcji, pracę .
  • Międzynarodowa bezruch czynnika produkcji
  • Składa się tylko z dwóch krajów, kraju ojczystego i obcego.
  • Produkują tylko dwa rodzaje towarów: na przykład wino i sukno .
  • W przypadku tych dwóch produkcji kraj ojczysty jest mniej wydajny niż kraj zagraniczny. Ta wada jest mniej widoczna w przypadku produkcji sukna niż w przypadku wina.
  • Koszty transportu są zerowe.
  • zwroty są stałe, dlatego specjalizacje międzynarodowe są stabilne w czasie

Interesuje nas wpływ wolnego handlu na kraj ojczysty, który, jak zakładamy, ma absolutną wadę dla obu produkcji.

Kraj ojczysty w sytuacji autarkii

Kraj rodzimy zatem produkuje i konsumuje tylko wino i sukno. Aby wyprodukować jedną jednostkę każdego z tych dóbr, pracownicy muszą poświęcić określoną ilość czasu. Zauważamy :

  • ilość pracy wymaganej do wyprodukowania jednostki wina i ilość wyprodukowanego wina.
  • ilość pracy wymaganej do wyprodukowania jednostki arkusza i objętość wyprodukowanego arkusza.
  • reprezentuje na przykład koszt produkcji wina wyrażony w jednostkowej ilości sukna (patrz także „  koszt alternatywny  ”).
  • całkowita ilość dostępnej pracy

Mamy zatem następującą relację logiczną, która określa „granicę możliwości produkcyjnych” (ograniczenie produkcji) kraju ojczystego:

Podobne zapisy są używane z gwiazdką dla obcego kraju. ( będzie to na przykład ilość pracy niezbędnej do wyprodukowania jednostki sukna w obcym kraju).

Ceny względne w warunkach wolnego handlu

W warunkach wolnego handlu ceny wina i sukna są modyfikowane, ponieważ uwzględniają podaż i popyt obu krajów. Zważywszy, że pieniądz jest tylko pośrednikiem wymiany i że ekonomia wytwarza tu tylko dwa dobra, uważamy, że cena jednostki wina jest określona przez pewną ilość arkuszy i vice versa. Zauważamy :

  • liczba jednostek wina potrzebnych do zakupu jednostki sukna, tj. względna cena sukna (w porównaniu do wina)
  • liczba jednostek sukna potrzebnych do zakupu jednej jednostki wina, tj. względna cena wina.

Tutaj spróbujemy określić względną cenę sukna w warunkach wolnego handlu, wiedząc, że cena wina jest definiowana w identyczny sposób. Cenę definiuje spotkanie krzywych podaży i popytu, wiedząc, że transakcja może zostać przeprowadzona tylko wtedy, gdy sprzedana ilość jest równa ilości zakupionej.

Zgodnie z ogólnymi zasadami ludzkiego zachowania uważa się, że wzrost cen zniechęca konsumentów, przez co krzywa popytu względnego będzie się zmniejszać (tu jedna z czerwonych krzywych DR).

Konstrukcja względnej krzywej podaży jest mniej intuicyjna:

Możemy zatem skonstruować niebieską krzywą względnej podaży (OR) i obserwować możliwe ceny względne (np. punkty 1, 2 i 3) jako funkcję możliwych linii względnego popytu.

Zgodnie z wykresem równowaga między podażą a popytem będzie na przecięciu dwóch krzywych (OR) i (DR); ponieważ żadna krzywa popytu (DR) nie przecina względnej osi ceny, względna cena tkaniny będzie ograniczona nierównością:

co oznacza:
.

„Możliwości konsumpcyjne” w warunkach wolnego handlu

Aby podkreślić zyski z handlu, wystarczy porównać możliwości konsumpcji w sytuacji autarkii iw sytuacji wolnego handlu.

W sytuacji autarkii konsumpcja jest ograniczona produkcją krajową, czyli funkcją:

Możemy z tego wywnioskować afiniczną funkcję współczynnika przewodniego wyrażającego konsumpcję sukna w funkcji konsumpcji wina:

Ta funkcja, znana jako „możliwości produkcyjne”, jest pokazana na wykresie w kolorze czarnym.

W warunkach wolnego handlu kraj ojczysty produkuje tylko tkaniny. Część przeznaczona jest na eksport, a każda jednostka wymieniana jest na jednostki wina.

Spożycie sukna w funkcji wina będzie zatem funkcją afiniczną współczynnika przewodniego .

Ta funkcja jest pokazana na wykresie na czerwono. Wiemy, że jest lepszy od poprzedniego, ponieważ to ustaliliśmy . Można zatem stwierdzić, że „możliwości konsumpcji” są większe w sytuacji wolnego handlu niż w sytuacji autarkii. Ten zysk na wymianie jest reprezentowany przez różnicę między czarną a czerwoną linią. W rzeczywistości zauważamy, że na daną ilość spożywanego wina można w warunkach wolnego handlu skonsumować więcej sukna niż w sytuacji autarkii i na odwrót.

Rozszerzenia teorii

Analizy Davida Ricardo i Johna Stuarta Milla są dokonywane w perspektywie ich nurtu myślenia, ekonomii klasycznej, która opiera wartość rzeczy na pracy niezbędnej do ich wytworzenia. Konsekwencją tego ideologicznego wpływu jest to, że u Ricardo i Milla różnice między krajami są zasadniczo ujmowane pod względem wydajności pracy. Zaniedbuje się inne czynniki produkcji, zwłaszcza kapitał (maszyny i urządzenia).

Mnożenie czynników produkcji

Wszystko sprowadza się do dwóch szwedzkich ekonomistów Eli Heckscher i Bertil Ohlina , mają NIEMOŻLIWE XX th  century rozszerzyła współczynnik kapitałowy analiza.

Ideą teorii Heckschera-Ohlina jest to, że istnieją dobra, których produkcja wymaga relatywnie więcej pracy niż kapitału i odwrotnie. Postulują również, że te dwa czynniki produkcji są nieruchome w skali międzynarodowej.

Na mocy praw podaży i popytu, zgodnie z którymi ceny są funkcją niedoboru, cena kapitału jest wysoka w krajach, w których siła robocza jest stosunkowo obfita, podczas gdy niska, gdzie kapitał jest najpowszechniejszym dominującym czynnikiem produkcji. Cena pracy, to znaczy poziom płacy, podlega identycznym regułom. W oparciu o tę zasadę rozumie się, że kraje o wysokim wyposażeniu kapitałowym będą miały niższe koszty produkcji towarów, których produkcja jest bardziej kapitałochłonna niż w przypadku pracy, na przykład samochodów . Kraje te będą zatem miały przewagę komparatywną w tych branżach. I odwrotnie, kraje, których głównym wyposażeniem jest praca, skorzystają z przewagi komparatywnej w produkcji pracochłonnej, na przykład tekstyliów .

Teoria Heckschera-Ohlina przynosi dwie główne ewolucje, jedna dostarcza nowego wyjaśnienia możliwego pochodzenia przewag komparatywnych, druga pozwala zerwać z hipotezą pojedynczego czynnika produkcji.

Zwycięzcy i przegrani w handlu międzynarodowym

Wolfgang Stolper i Paul Samuelson następnie starali się zrozumieć wpływ wolnego handlu na dystrybucję dochodów w danym kraju. Wchodząc w handel międzynarodowy, kraj, poprzez swoją specjalizację, zwiększa wykorzystanie dominującego czynnika produkcji swojej gospodarki, co powoduje, zgodnie z prawami podaży i popytu, wzrost jego wynagrodzenia. I odwrotnie, powierzając produkcję dóbr, dla których nie ma przewagi komparatywnej, kraj ogranicza wykorzystanie rzadkich czynników, a tym samym obniża ich wynagrodzenie. Model Ricardo pokazał, że wszystkie kraje korzystały z wolnego handlu  ; potwierdzając to, twierdzenie Stolpera-Samuelsona kwalifikuje ten wniosek, wskazując, że w każdym kraju będą zwycięzcy i przegrani, ci, którzy do tej pory byli uprzywilejowani przez swój niedobór.

Zgodnie z tymi samymi mechanizmami, handel międzynarodowy powinien, przy bardzo szerokiej integracji handlowej (wciąż dalekiej od jej osiągnięcia), doprowadzić do zbieżności poziomów wynagrodzeń tego samego czynnika na całym świecie (twierdzenie Heckschera-Ohlina-Samuelsona).

Determinanty przewagi komparatywnej

Od czasu publikacji książki Davida Ricardo ekonomiści rozwinęli liczne teorie mające na celu wyjaśnienie różnicy w produktywności między krajami.

W myśli klasycznej podział przewag komparatywnych między krajami opiera się zasadniczo na cechach jakościowych: umiejętności pracowników, posiadaniu przewag technologicznych lub naturalnych. Wiele z nich jest trywialnych. Oczywiście kraje mogą czerpać korzyści ze swoich zasobów naturalnych lub klimatu . Ci, którzy mają ropę na swoim terytorium są oczywiście bardziej konkurencyjni w eksporcie niż ci, którzy nie mają ropy. Klimat , ze swej strony, wyjaśnia dlaczego Norwegia przynosi swoje ananasy z odległych krain.

Myśl neoklasycystyczny wzbogacony klasyczne podejście poprzez wprowadzenie determinanty ilościowych. Według Eli Heckschera i Bertila Ohlina przewagi komparatywne krajów są odpowiednio definiowane przez ich względne wyposażenie w siłę roboczą i kapitał . Kraje o dużym wolumenie kapitału, czyli dużej ilości sprzętu do obsługi zadań robotników, będą miały przewagę komparatywną w produkcji wyrobów przemysłowych wymagających intensywnego wykorzystania czynnika kapitałowego, takich jak chemikalia , motoryzacja , lotnictwo . .. z drugiej strony, kraje o bogatym korzyści siły roboczej z niskich płac , które pozwalają im być bardziej konkurencyjnym w pracy intensywnej produkcji, takich jak tekstylia lub montażu w urządzeniach elektronicznych .

Na początku lat pięćdziesiątych próba zweryfikowania tej teorii przez Wassily'ego Leontiefa na temat handlu zagranicznego Stanów Zjednoczonych zakończyła się fiaskiem i pokazała, że ​​kraj jest raczej eksporterem towarów o intensywnej pracy, a nie w stolicy, jak planowano. Jednak „paradoks Leontiefa” można rozwiązać bez rezygnacji z ilościowego wyjaśniania czynników, pod warunkiem poszerzenia pojęcia czynnika. W rzeczywistości Stany Zjednoczone są eksporterem towarów wymagających znacznej wykwalifikowanej siły roboczej , podczas gdy kraje najsłabiej rozwinięte są eksporterami towarów, których produkcja nie wymaga żadnych umiejętności (por. poniżej Ważność modelu HOS ). W tym przypadku synteza podejść ilościowych i jakościowych umożliwia zatem wyjaśnienie handlu międzynarodowego na podstawie różnicy w wyposażeniu czynników produkcji.

Rozróżnienie między czynnikami produkcji może zatem przybrać bardziej precyzyjne i zróżnicowane formy, jeśli rozróżnimy różne typy pracowników, różne rodzaje kapitału, różne rodzaje zasobów naturalnych…

Wreszcie teoria cyklu życia produktu odnowiła podejście technologiczne. Według Raymonda Vernona życie produktu dzieli się na kilka etapów, odpowiadających kilku fazom handlu międzynarodowego. Najpierw trzeba przetestować produkt właśnie zaprojektowany w bogatym kraju, a rynek krajowy jest wtedy najbardziej odpowiedni, zwłaszcza że wciąż wysoka cena towaru odpowiada standardowi życia bogatego kraju. Wchodząc w fazę dojrzałości, firma na skraju utraty wyłączności na produkt jest zachęcana do sprzedaży go na rynkach zagranicznych przed przybyciem przyszłych konkurentów . Dobro, jeśli odnosi duże sukcesy, jest wtedy produkowane w większych ilościach, co powoduje spadek jego jednostkowego kosztu produkcji, a tym samym jego ceny. Staje się więc dostępny dla konsumentów w mniej zamożnych krajach. Bogate kraje mają wówczas przewagę komparatywną. Kiedy produkt osiąga etap standaryzacji i staje się powszechny, jego produkcja staje się możliwa w krajach o niskich płacach, a firma, aby zachować konkurencyjność wobec konkurentów, musi przenosić produkcję do krajów o niskich płacach, aby później ją ponownie wyeksportować do bogatych Państwa. Przewaga komparatywna jest więc teraz w rękach krajów o niskich płacach.

Kiedy dwa kraje nie mają tej samej waluty, a kurs wymiany nie wskazuje na realną gospodarkę, koszty pieniężne nie odzwierciedlają już kosztów rzeczywistych i mogą sztucznie zmienić rozkład przewag komparatywnych. Historycznie problem ten był od dawna rozwiązywany przez stałe systemy wymiany (do początku lat 70. ) i/lub złoty standard . We współczesnym świecie, po wygaśnięciu porozumień z Bretton Woods w 1973 r., płynne lub częściowo stałe kursy walutowe wprowadzają niepewność w zarobkach z eksportu. W strefach monetarnych , takich jak strefa euro , ryzyko wahań kursów wymiany mogących zakłócić konkurencję motywowało ustanowienie wspólnej waluty .

Szkodliwy wzrost z zagranicy

W artykule z 2004 roku Paul Samuelson próbował, wykorzystując teorię przewag komparatywnych, określić wpływ postępu technicznego w krajach wschodzących na rozwój krajów rozwiniętych. Pokazuje, że kraj może zauważyć, że jego zyski z handlu międzynarodowego maleją, gdy postęp techniczny dokonany przez obce kraje kwestionuje posiadanie przez niego przewagi komparatywnej, a tym samym zmniejsza cenę lub wielkość eksportu. W odniesieniu do aktualnego przypadku, wniosek Samuelsona jest taki, że jeśli Chiny zwiększą swoją produktywność wystarczająco dla towarów, które obecnie importują, ich potrzeby dostawcze ze Stanów Zjednoczonych lub Unii Europejskiej zmniejszą się, powodując pogorszenie warunków handlowych tych bogatych krajów. .

Ta demonstracja jest zasadniczo teoretyczna, a zatem rozwija ewentualność, która nie została jeszcze zweryfikowana w faktach. Badanie empiryczne warunków handlu pokazuje, że ich ewolucja od 1980 r. przebiegała ze szkodą dla krajów Azji Południowej i Wschodniej , a pogorszenie to przyspieszyło od 1996 r .

Ponadto teoretyczny wniosek Samuelsona musi być prawidłowo zinterpretowany: w żadnym wypadku nie kwestionuje on istnienia zdobyczy wskazanych przez Ricardo, a jedynie precyzuje, że te zdobycze prawdopodobnie ulegną zmniejszeniu w wyniku redystrybucji przewag komparatywnych między krajami .

Historyczny wpływ teorii

Praca Ricardo prawdopodobnie uczyniła Wielką Brytanię orędownikiem wolnego handlu w Europie i zainspirowała fale liberalizacji handlu międzynarodowego , najpierw w latach 60. XIX wieku, a następnie po 1945 r . Ale opis wymiany proponowanym przez Ricardo znajduje również odzwierciedlenie w dominacji handlowej imperialistycznych narodów w XIX -tego  wieku .

Narodziny wolnego handlu

Konceptualizacja przewagi komparatywnej na początku XIX -go  wieku leży w Wielkiej Brytanii w debacie politycznej z wieloma klubami.

Wielka Brytania miała wtedy najbardziej produktywne rolnictwo na świecie i ekonomicznie nadrabiała opóźnienia, jakie miała ze swoim wielkim sąsiadem, Francją . Wyspy Brytyjskie są nadal jedynym terytorium, na którym rozpoczęła się rewolucja przemysłowa i wyróżniają się jako wielcy zwycięzcy ponad dwudziestoletnich wojen europejskich. Jednak powrót do spokoju w 1815 roku , co oznaczało koniec pewnych barier handlowych, martwi obszarników Wielkiej Brytanii, którym udało się uzyskać Corn Laws , praw protekcjonistycznych na zbożach, aby być wybrany ponownie . To w tym kontekście Robert Torrens na próżno wskazuje, że Wielka Brytania uzyska więcej żywności produkując towary przemysłowe na handel, niż poświęcając się rolnictwu.

Formalne rozumowanie Ricarda dwa lata później ukazuje zasadę intuicji Roberta Torrensa. Przykład wina i sukna jest całkowicie nieszkodliwy i odnosi się do starego traktatu handlowego między Anglią a Portugalią, ale w rzeczywistości Ricardo jest wymierzony bezpośrednio w ustawy zbożowe . Zasady ekonomii politycznej i podatków są refleksją na temat podziału dochodów między klasy społeczne , gdzie Ricardo próbuje wykazać, że wzrost liczby ludności (potraja się w ciągu stulecia), napędzając wzrost cen zboża, skoncentruje bogactwo w rękach bezczynnych właścicieli ziemskich, ze szkodą dla przedsiębiorców . Co więcej, uważa, że ​​uchylenie przepisów dotyczących zboża pozwoli na tanie zboże, co pozwoli zapobiec fatalnemu spadkowi stopy zysku lub ogromnej dynamice prowadzącej do stanu równowagi: w rzeczywistości ceny jak zboże wzrosła, należało podnieść płace pozwalające na utrzymanie, wypłacane robotnikom, a ostatecznie doprowadziłoby to do prawie zerowego zysku. Według niego rozwiązaniem tego problemu jest jednostronne handlowe otwarcie rynku zboża na handel zagraniczny.

Warto zauważyć, że decydujący jest ten ostatni argument, a nie przewaga komparatywna. W 1839 r. przemysłowcy z Manchesteru założyli Anti-Corn Laws League , stowarzyszenie kierowane przez Richarda Cobdena, które walczyło o interesy właścicieli ziemskich. Powiązana z proletariatem, któremu obiecuje, że wolny handel spowoduje spadek cen produktów rolnych, wdaje się w kilkuletnią konfrontację polityczną. Ricardo nie żyje od dwudziestu lat, ale Robert Torrens bierze udział w debacie i jako pierwszy sprzeciwia się pełnej liberalizacji pokazuje, że dzięki swojej sile Wielka Brytania prawdopodobnie poprawi swoje warunki handlowe dzięki niskiemu podatkowi celnemu. W 1845 roku na Wyspach Brytyjskich rozpoczął się jeden z najstraszniejszych w historii głodu , związany z chorobą ziemniaka w Irlandii. W 1846 r. umożliwiło to premierowi Robertowi Peelowi uzyskanie od parlamentu zniesienia ustaw zbożowych.

Środek ten pozostaje praktycznie bezprecedensowy w historii, biorąc pod uwagę, że jest to koncesja handlowa bez wzajemności, przyznawana przez kraj wolny od wszelkich ograniczeń (ponieważ jest wiodącą potęgą światową). Ale jasne jest, że kraj nie może samodzielnie praktykować wolnego handlu. W tym miejscu teoria przewag komparatywnych odgrywa rolę w przekonywaniu innych, zacofanych gospodarczo mocarstw do otwarcia swoich granic. Napoleon III jako pierwszy został przekonany i podpisał pierwszy traktat o wolnym handlu z Wielką Brytanią w 1860 r. , podczas gdy francuscy przemysłowcy, wierząc z góry, że zostaną potępieni, wywołali „komercyjny zamach stanu”. W obliczu sukcesu tego porozumienia wiele mocarstw europejskich, takich jak Włochy , Belgia i Zollverein (przyszłe Niemcy), podpisało podobne traktaty.

Zastosowanie przewagi komparatywnej w Imperium Brytyjskim

Zasada, że ​​handel światowy jest zawsze opłacalny dla wszystkich, jest teoretycznie atrakcyjna, ale historycznie całkowicie błędna, choćby dlatego, że wolny handel nigdy nie jest doskonały. Historyk Paul Bairoch opisuje przemiany produkcji w ramach Imperium Brytyjskiego i katastrofy spowodowały teoria ma co najmniej niezrozumiany.

Prace Ricardo nie jest poświęcona teoretycznym studium handlu międzynarodowym , ale krytyka dystrybucji bogactwa w Anglii na początku XIX -go  wieku . Jej zasadniczym wnioskiem jest to, że niedobór żyznej ziemi na Wyspach Brytyjskich powoduje koncentrację dochodów w rękach właścicieli ziemskich . Aby rozwiązać ten problem, zasugerował wreszcie krajowi, by porzucił rolnictwo na rzecz przemysłu i zamienił produkcję swoich fabryk na zagraniczną żywność.

Właśnie to zrobi Wielka Brytania w ciągu stulecia: zorganizuje handel światowy z punktu widzenia przewagi komparatywnej. Ale ta organizacja nie jest indukowana prawami rynku w kontekście wolnego handlu  : jest to w rzeczywistości ustanowienie międzynarodowego podziału produkcji w ramach największego imperium świata .

W czasach Ricardo Anglia była jedynym wielkim mocarstwem, które doświadczyło rewolucji rolniczej , a zatem jej rolnictwo było najbardziej produktywne na świecie. Jest jednak poświęcana dla zysku przemysłu zgodnie z logiką opisaną przez Ricardo, powodując powstanie klasy robotniczej i niehigieniczną urbanizację rewolucji przemysłowej . Samowystarczalny na początku XIX th  wieku , Wielkiej Brytanii zależy na więcej niż dwie trzecie z zagranicy na jego mocy na początku następnego stulecia.

I odwrotnie, jeśli Anglia zrezygnowała z rolnictwa, jeden z jej „partnerskich” narodów, a raczej skolonizowany , musi porzucić swój przemysł . Chociaż Indie są największym producentem tekstyliów na świecie, obserwują całkowity zanik rzemieślniczej produkcji tkanin, która nie radzi sobie z wysoką produktywnością brytyjskiego przemysłu bawełnianego. Czy Indie będą produkować żywność, której potrzebuje Anglia Nie, ponieważ nie ma przewagi komparatywnej kraju. Indie natomiast doświadczyły upadku rolnictwa na własne potrzeby, poświęconego przez Brytyjczyków na rzecz uprawy produktów tropikalnych, takich jak bawełna , juta czy indygo . Uprawa maku jest również jedną z tych produkcji, w których Indie mają przewagę komparatywną. Niestety Chiny , główny potencjalny konsument, zamknęły swoje porty dla tego produktu, którego liderzy znają katastrofalne skutki dla ludności. Anglia będzie więc toczyć się „  opium wojny  ” ( 1838 - 1842 ), aby nałożyć ten handel na nim.

W rzeczywistości, w kontekście historycznym bardziej naznaczonym imperializmem niż wolnym handlem, posiadanie przewag komparatywnych przez słabsze narody często przeradzało się w prawdziwą klątwę.

Krytyczna i empiryczna analiza teorii

Na poziomie naukowym teoria ekonomii odpowiada zarówno celowi pozytywnemu, opisowi obserwowanych zjawisk, jak i celowi normatywnemu, jakim jest doradzanie podmiotom gospodarczym, w szczególności państwu. Związek między teorią a rzeczywistością jest zatem dwojaki: z jednej strony adekwatność wyjaśnienia teoretycznego do obserwacji empirycznej, z drugiej zaś wpływ teorii na historię ludzkości.

Analiza korzyści Ricardiańskich

Teoretycznie model zaproponowany przez Davida Ricardo, który opiera się na różnicach względnej produktywności, odpowiada na tak dużą liczbę hipotez, że wydaje się mało prawdopodobne, aby znalazło to potwierdzenie w obserwacji międzynarodowych przepływów towarów. Jednak wiele badań to potwierdziło .

Na przykład w 1951 roku badanie dotyczące handlu między Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi potwierdziło model Ricardo. W wyniku II wojny światowej , Wydajność amerykańskich pracowników było średnio dwukrotnie więcej niż ich odpowiedniki w brytyjskich wszystkich sektorów przemysłowych. Ale ponieważ płace w USA były dwa razy wyższe, Wielka Brytania miała w rzeczywistości niższe koszty niż USA w kilku branżach. Jednak badanie struktury handlu wykazało, że Brytyjczycy byli eksporterami w tych sektorach, a importerami w innych, tak że handel anglo-amerykański dobrze odpowiadał przewagom komparatywnym każdego z nich.

Obecnie badania nad empiryczną zasadnością teorii Ricarda napotykają na poważną przeszkodę epistemologiczną. Rzeczywiście, podstawa analizy Ricardo opiera się na porównaniu względnych kosztów produkcji w sytuacji autarkii , jednak w obecnym kontekście globalizacji gospodarczej bardzo rzadko zdarza się, aby kraj o komparatywnie niekorzystnej sytuacji nadal produkował dany produkt. tak, że nie ma danych statystycznych pozwalających oszacować produktywność różnych uczestników handlu międzynarodowego. . Jeśli jednak zignorujemy produktywność kraju w zakresie produkcji dobra, które importuje, nie możemy wiedzieć, czy jego sytuacja jako importera wynika z pogorszenia sytuacji w stosunku do kraju eksportującego. Pomiar wpływu względnych kosztów produkcji na strukturę handlu międzynarodowego jest zatem bardzo trudny.

Analiza modelu HOS

W 1951 r. Wassily Leontief przetestował model Heckschera-Ohlina-Samuelsona na strukturze handlu zagranicznego Stanów Zjednoczonych i wykazał, że niespodziewanie kraj ten eksportował więcej towarów pracochłonnych niż towarów kapitałochłonnych. Ta empiryczna obserwacja znana jest jako paradoks Leontiefa, ponieważ jest sprzeczna z przewidywaniami teorii. W rzeczywistości, wiele wyjaśnień tego paradoksu zostało przedstawionych bez porzucenia zasad tej teorii, przy czym sam Leontief wyjaśnił, że Stany Zjednoczone były w rzeczywistości gospodarką stosunkowo pracochłonną do tego stopnia, że ​​amerykańscy pracownicy byli wtedy bardziej wydajni niż większość ich zagranicznych odpowiedników.

Najbardziej klasycznym rozwiązaniem paradoksu jest odróżnienie wykwalifikowanej siły roboczej od niewykwalifikowanej siły roboczej. W takim przypadku intuicja Heckschera i Ohlina dotycząca znaczenia wyposażenia kapitału i pracy zostaje częściowo obalona, ​​ale rozumowanie teoretyczne zachowuje całą swoją ważność, ponieważ wystarczy zastąpić dwa czynniki pierwotnej produkcji (kapitał i pracę) przez nowe wyróżnienie (praca wykwalifikowana/niewykwalifikowana). W 1962 roku badanie potwierdziło znaczenie tego rozwiązania paradoksu, pokazując, że amerykański eksport był bardziej intensywny w przypadku wykwalifikowanej siły roboczej niż import.

Aby sprawdzić, czy model HOS zachował ważność pod warunkiem wykroczenia poza jedyne rozróżnienie między kapitałem a pracą, w innych badaniach pomnożono czynniki produkcji w celu porównania przewidywań teorii HOS z faktycznie obserwowanymi przepływami handlowymi. Badanie z 1987 r., uwzględniające 12 czynników produkcji (kapitał, praca, kadra kierownicza, robotnicy, pastwiska itp.) wykazało, że prognozy teorii były poprawne tylko w 70% przypadków, co w rzeczywistości jest stosunkowo niskie, ponieważ ogółem brak korelacji oznaczałby wynik bliski 50%.

Ogólnie rzecz biorąc, model Heckschera-Ohlina ostatecznie wyjaśnia jedynie handel Północ - Południe , to znaczy między krajami o bardzo różnych strukturach gospodarczych. Jednak handel Północ-Południe wytworzonymi produktami stanowi tylko jedną dziesiątą handlu światowego.

Problem handlu wewnątrzgałęziowego

Teoria przewagi komparatywnej wyjaśnia handel różnymi produktami między różnymi krajami. Ale w rzeczywistości większość handlu międzynarodowego odbywa się między podobnymi krajami, które wymieniają produkty zamienne. Jak na przykład wytłumaczyć, że Niemcy i Francja wymieniają między sobą samochody Ta część handlu międzynarodowego wydaje się wymykać determinantom opisanym przez teorię przewagi komparatywnej i dała początek alternatywnym teoriom.

Teorie alternatywne

Według Paula Krugmana i Jamesa Brandera ten handel wewnątrzgałęziowy można wytłumaczyć oligopolistyczną strukturą rynków. Wychodząc od obserwacji, że pewne gałęzie działalności są zdominowane przez niewielką liczbę firm , tłumaczą, że wolny handel skutkuje międzynarodową konkurencją , w której firmy starają się wzajemnie destabilizować. W tym celu każda firma stara się podbić udziały w rynku za granicą i sprzedaje tam taniej niż na rynku krajowym. Praktykując ten „  wzajemny dumping ”, każda firma ma tendencję do zdobywania udziału w rynku za granicą i utraty go na rynku krajowym. Skutkiem otwarcia granic w tym kontekście oligopoli jest zwiększona konkurencja, która przejawia się w wymianie między krajami podobnych produktów oraz spadku cen.

Ekonomiści tacy jak Avinash Dixit , Victor Norman , Kelvin Lancaster czy Paul Krugman również pokazali, że obecność ekonomii skali może, przy braku przewag komparatywnych, prowadzić do arbitralnych międzynarodowych specjalizacji w niektórych gałęziach gospodarki. Jeśli dwa kraje mają identyczną produktywność we wszystkich gałęziach działalności, to zgodnie z teorią przewagi komparatywnej nie mają powodu do specjalizacji. Współczesna teoria przeczy temu przewidywaniu teorii klasycznej: kraje są zainteresowane specjalizacją, ponieważ ta specjalizacja daje korzyści skali, a mianowicie, że wzrost wielkości produkcji dobra w kraju pozwala mu „obniżyć jego koszt jednostkowy” produkcji. Jednak ta nowa teoria, usuwając dwa założenia Ricardo (o stałych zyskach io konieczności różnic w produktywności między partnerami), tylko wzmacnia ostateczny wniosek, że handel jest zawsze korzystny.

Ostatnim ważnym wyjaśnieniem tego handlu wewnątrzgałęziowego jest upodobanie konsumentów do różnorodności. Na każdym rynku firmy konkurują ze sobą zarówno ceną, jak i zróżnicowaniem swoich produktów. Kiedy jakiś kraj otwiera się na handel światowy, jego firmy mogą oferować swoje produkty na rynkach zagranicznych, gdzie będą mniej lub bardziej konkurencyjne, zarówno ze względu na koszty, jak i jakość. Otwartość handlu umożliwia zatem osiągnięcie zysku nie mierzonego teorią przewagi komparatywnej, ponieważ zwiększa się asortyment zróżnicowanych produktów oferowanych konsumentom, podczas gdy firmy obniżają koszty produkcji dzięki powiększonemu rynkowi umożliwiającemu osiągnięcie korzyści skali.

Obrona przewagi komparatywnej

Wraz z rozwojem alternatywnych teorii odnowiono również podejście do handlu międzynarodowego z punktu widzenia przewagi komparatywnej.

Obrońcy tezy Ricardo najpierw obalają niewyjaśniającą naturę teorii przewag komparatywnych dla handlu między podobnymi krajami. Wskazują, że termin „podobny” jest przybliżeniem i że kraje nigdy nie są takie same. Analiza handlu wewnątrzgałęziowego pomiędzy tymi krajami pokazuje, że handel wertykalny, czyli wymiana produktów o różnej jakości, stanowi np. 72% tego rodzaju handlu w ramach Unii Europejskiej . Jednak to zróżnicowanie tak zwanych produktów „podobnych” pod względem jakościowym pozwala na ponowne wprowadzenie ricardiańskich determinant wymiany międzynarodowej.

Zastosowanie teorii przewag komparatywnych w modelu z dwoma dobrami, ale z więcej niż dwoma krajami, pozwala ponadto wyjaśnić zmienny charakter specjalizacji. Pomiędzy krajem o największej przewadze komparatywnej w przypadku wina a krajem o największej przewadze komparatywnej w przypadku sukna, według pewnej hierarchii (zwanej „skalą Edgewortha  ”) istnieje duża liczba krajów pośrednich. Jeśli światowa cena płótna jest wysoka, kraje pośrednie będą miały tendencję do produkowania płótna i odwrotnie. Ewolucja względnych cen na rynkach światowych prawdopodobnie spowoduje zatem przejście kraju pośredniczącego z jednej produkcji do drugiej, tworząc sytuacje przejściowe, w których kraje pośredniczące importują i eksportują te same produkty.

Nadal zgodnie z tą zasadą hierarchii przewag komparatywnych, w przypadku produkcji wina kraj A może mieć przewagę komparatywną nad B, podczas gdy B ma przewagę nad C. W takim przypadku kraj B będzie importował wino z kraju A i eksportował do kraju C. Będzie zatem importerem i eksporterem tego samego produktu.

Innym wyjaśnieniem jest to, że jeśli jakiś kraj poprzez odpowiednią politykę będzie starał się stworzyć przewagę komparatywną w produkcji dobra A, będzie stopniowo zmniejszał swój import i powoli zwiększał eksport, w tym przypadku przechodząc przez sytuację pośrednią, w której będzie importer i eksporter tego samego towaru.

Co więcej, na poziomie krajowym wszystkie firmy produkujące to samo dobro niekoniecznie mają taką samą produktywność. Analogicznie do krajów z przewagą komparatywną, firmy mają przewagę konkurencyjną . Jest możliwe, że w kraju, który ma ogólnie niekorzystne warunki komparatywne, a zatem jest importerem, kilka firm ma przewagę konkurencyjną pozwalającą im na eksport.

Wreszcie można wykazać, że teoria przewag komparatywnych jest nadal aktualna w ogólnym przypadku porzucenia niektórych klasycznych założeń, takich jak równość stawek godzinowych między branżami czy równowaga podaży i popytu na rynku. Taką demonstrację można nawet uogólnić na sytuacje, w których bierze się pod uwagę dowolną liczbę krajów i towarów, niestałe zwroty i kilka czynników produkcji.

Zastrzeżenia do zasady przewagi komparatywnej

Teoria przewagi komparatywnej jasno pokazuje, że wolny handel jest ekonomicznie nieskończenie lepszy od autarkii, ale nie potwierdza wniosku, że ograniczona i ukierunkowana ochrona celna jest nieoptymalna. Rzeczywiście, istnieje wiele zastrzeżeń do zasady przewagi komparatywnej.

Sprawy ochrony handlowej Commercial

Pierwszy zarzut dotyczy określenia warunków handlowych . W teorii klasycznej, jeśli Anglia specjalizuje się w suknach, a Portugalia w winie, to oba kraje zyskają mniej więcej w zależności od ceny wina w suknach, ustalanej na rynkach międzynarodowych. Jeśli kraj jest wystarczająco silny gospodarczo, wprowadzenie minimalnej taryfy może zmusić partnerów do obniżenia ceny eksportu w celu utrzymania ceny postrzeganej przez konsumentów . W tym przypadku potężny kraj korzysta z poprawy warunków handlowych, które pozwolą mu importować więcej, a mniej eksportować. To rozumowanie jest niepodważalne na poziomie intelektualnym, ale w praktyce można je zastosować tylko do wielkich mocarstw, takich jak Stany Zjednoczone czy Unia Europejska , które przyjmując tego rodzaju postawę w nieskoordynowany sposób, ryzykują wywołanie wojny handlowej, która ograniczyłaby zyski z handlu.

Drugi zarzut wiąże się z występowaniem nieprawidłowości w funkcjonowaniu rynku , a dokładniej z efektami zewnętrznymi . Na przykład, jeśli produkcja umożliwia akumulację know-how , zwiększenie produktywności całej gospodarki lub walkę z bezrobociem , to jej poświęcenie będzie miało koszt nie mierzony teorią przewagi komparatywnej. Jest zatem możliwe, że stymulowanie tej produkcji poprzez ukierunkowaną ochronę handlu może zwiększyć dobrobyt narodowy poprzez ochronę tych efektów zewnętrznych, które mogą przynieść większe bogactwo niż ten, który zapewnia wolny handel. Tutaj znowu rozumowanie protekcjonistyczne jest prawidłowe, a wdrożenie ochrony ukierunkowanej jest skuteczne. Zwolennicy wolnego handlu zwracają jednak uwagę, że w większości przypadków istnieją lepsze instrumenty niż polityka handlowa do korygowania niedoskonałości rynku i rozwiązywania problemu efektów zewnętrznych, takich jak bezpośrednie subsydiowanie produkcji, które rząd chce stymulować. Optymalna polityka jest wtedy właściwa i łączy wolny handel i wewnętrzną interwencję państwa . Zgodnie z tą zasadą, gdy kraje specjalizują się w produkcjach charakteryzujących się dużą zmiennością cen, może okazać się korzystne powiązanie wolnego handlu z wewnętrzną polityką regulacji produkcji (kwoty, zapasy itp.).

Zmiany sektorowych przewag komparatywnych

Wzrost przewagi komparatywnej kraju w określonym sektorze (np. eksport ropy po odkryciu złoża) może wywołać zjawisko „  chorób holenderskich  ”: eksport tego kraju jest skoncentrowany na towarze, a drugi Eksportujące sektory gospodarki tracą konkurencyjność cenową i muszą dostosować się do nowej sytuacji.

Nagłe wahania dochodów spowodowane w krajach wysoko wyspecjalizowanych zmianami cen na niektórych rynkach ( produkty rolne , surowce itp.) zakłócają zyski z wymiany przewag komparatywnych. Niektóre sektory rzeczywiście podlegają innej niedoskonałości rynku  : dużej zmienności cen. Jednym ze sposobów złagodzenia tych wstrząsów jest wykorzystanie funduszy inwestycyjnych do wygładzenia tych różnic w dochodach.

Wpływ niedoskonałej konkurencji

Wreszcie teoria konkurencji niedoskonałej , która opisuje rynki światowe jako zdominowane przez niewielką liczbę dużych firm, konkurujących w równym stopniu cenami, co produktami, przedmioty, które wbrew temu, co twierdzi klasyczna teoria, ceny niekoniecznie wskazują na produkcję. koszty . Innymi słowy, firma zagraniczna, ponieważ ma monopol na produkt, może naliczyć wysoką cenę. Jeśli jednak zagraniczna firma pobiera cenę sprzedaży znacznie wyższą niż jej koszty produkcji, rząd może usunąć ukierunkowaną barierę celną, która bez zmniejszania wolumenu handlu (o ile pozostaje opłacalna dla zagranicznej firmy) . możliwe jest zwiększenie bogactwa narodowego poprzez poprawę warunków handlu. Ponownie wydaje się, że optymalna polityka handlowa nie opiera się na wolnym handlu, ale na zmniejszonej ochronie. Ta protekcjonistyczna propozycja spotyka się z tym samym dyplomatycznym sprzeciwem, co pierwsza wspomniana; ale przede wszystkim rozbieżność między obserwowanymi cenami sprzedaży a kosztami produkcji jest kwestionowana przez ekonometrię i teorię rynków spornych , zgodnie z którą monopoliści nigdy nie narzucają nienormalnie wysokich cen, aby nie dopuścić do rozwoju konkurencji.

Różnice w czynnikach produkcji

Inne zarzuty opierają się na krytyce założeń uznanych za nieistotne dla teorii przewagi komparatywnej. Jednym z nich byłoby np. pełne zatrudnienie czynników produkcji, a co za tym idzie brak bezrobocia , założenie, które wydaje się absurdalne w obecnym kontekście wielu krajów. W rzeczywistości ukryty postulat Ricarda to, a dokładniej, stały charakter ilości użytej pracy. Po pierwsze, kwestia handlu międzynarodowego i jego rozwoju jest problemem długoterminowym, a gospodarki mają tendencję do rozwiązywania problemów związanych z zatrudnieniem przez długi czas. Ponadto nowoczesne państwa posiadają banki centralne, które poprzez politykę monetarną starają się ograniczać zmienność stopy bezrobocia wokół jej strukturalnego poziomu NAIRU , tak że krótkoterminowe wahania w wielkości zatrudnienia są stosunkowo niewielkie. Ukryte założenie o stałej ilości pracy jest zatem odpowiednim przybliżeniem.

W kontekście globalizacji gospodarczej upada jedna z wyraźnych hipotez teorii przewagi komparatywnej, a mianowicie niemobilność czynników produkcji . Dziś firmy międzynarodowe nie mają większych trudności z przenoszeniem kapitału z jednego kraju do drugiego. Ta mobilność czynników nie jest w rzeczywistości wcale nowa; po pierwsze dlatego, mobilność kapitału było już ważne w końcu XIX th  wieku , to dlatego, że mobilność pracowników jest jednym z najbardziej znaczących wydarzeń historycznych niego. Powszechny sprzeciw wobec teorii przewagi komparatywnej jest prosty: jeśli kapitał może przemieszczać się z kraju do kraju, będzie koncentrował się wokół „  przewag absolutnych ”. W rzeczywistości, z teoretycznego punktu widzenia, mobilność czynników produkcji opiera się na tych samych determinantach, co mobilność produktów. Jak pokazał Robert Mundell , w modelu HOS produkty przemieszczają się z kraju do kraju z powodu przeszkód, jakie napotykają w tym celu czynniki produkcji; odwrotnie, czynniki zmieniają się, gdy mobilność produktu jest ograniczona. Handel międzynarodowy polega na wymianie różnic, przechodzącej przez produkty lub czynniki. Jeśli produkty mogą swobodnie podróżować, bez taryf i kosztów transportu , nie ma znaczenia, gdzie są produkowane, a przepływy czynników produkcji będą znikome. I odwrotnie, jeśli firma myśli, że może zarabiać w obcym kraju, ale ten drugi stosuje zaporowe cła, jego jedyną szansą będzie rozpoczęcie produkcji na miejscu, aby ominąć przeszkodę. Z tej perspektywy teoretyczne skutki przepływów kapitałowych są podobne do efektów przepływów produktów w modelu HOS: zyski w przypadku czynników dominujących, straty dochodów w przypadku czynników, których niedobór jest nagle kwestionowany. Z punktu widzenia dochodu narodowego kapitał amerykański zainwestowany za granicą ze względu na opłacalność spowoduje wzrost produkcji za granicą i niższą produkcję w USA , ale ostatecznie zysk w dochodach powróci do amerykańskiego inwestora. Należy zauważyć, że wielu wolnych handlowców jest wrogo nastawionych do swobodnego przepływu kapitału, ale z innych powodów, w szczególności dlatego, że ich duża niestabilność powoduje niestabilność w wielu krajach, powodując bańki i kryzysy finansowe lub zadłużenie .

Zobacz również

Powiązane artykuły

Linki zewnętrzne

Bibliografia

Uwagi i referencje

  1. Robert Torrens, Esej o handlu zewnętrznym kukurydzą , J. Hatchard, Londyn, 1815.
  2. Cyt Krugman i Obstfeld, International Economics - teoria i polityki , 5 th  Edition, 2000 ( ISBN  0-321-03387-6 ) , str.11.
  3. (w) Wydział Światowej Organizacji Handlu / Informacji i Stosunków z Mediami, Zrozumienie WTO [ „Zrozumienie WTO”], 3 e  wyd. ( 1 st  ed. , 1995), 116  , str. , s.  14-15
    Dokument wprowadzający do celu organizacji.
  4. Paul Krugman, Globalizacja nie jest winna , La Découverte/Poche, 2000 ( 1996 ), s.  199
  5. w języku angielskim: „To, że jest to logicznie prawdziwe, nie musi być argumentowane przed matematykiem; to nie jest trywialne, poświadczają tysiące ważnych i inteligentnych ludzi, którzy nigdy nie byli w stanie pojąć tej doktryny dla siebie ani uwierzyć w nią po jej wyjaśnieniu. "
    Samuelson ( 1969 )," The Way of ekonomista „w PA Samuelson, wyd. Międzynarodowych stosunków gospodarczych: Proceedings of the Third Kongresu Międzynarodowego Towarzystwa Ekonomicznego , Macmillan: Londyn, str.  1-11 .
  6. James Ingram, International Economics , Wiley, New York, 1983 , cytowany przez Paula Krugmana, Globalizacja nie jest winna , s.  119
  7. „  Katalog SUDOC  ” , na www.sudoc.abes.fr (dostęp 5 listopada 2017 r. )
  8. Antoine de Montchrestien , Traktat o ekonomii politycznej , 1615 (Plon, Paryż, 1889 s. 161-162)
  9. Monteskiusz, De l'Esprit des lois , XX - 2, 1748
  10. David Hume, O bilansie handlowym , 1752
  11. dane zaproponowane przez Davida Ricardo, The Principles of Political Economy and Tax , 1821, rozdz. 7
  12. John Stuart Mill, Zasady ekonomii politycznej , 1848 , księga III, rozdział XVIII Mill, Zasady ekonomii politycznej | Biblioteka Ekonomii i Wolności
  13. np Paul Krugman i Maurice Obstfeld, International Economics , 7 th  edition, Pearson Education, 2006
  14. Wolfgang Stolper i Paul Samuelson, „Ochrona i płace realne”, Review of Economic Studies , 9: 58-73. 1941
  15. Produkcja krajowa i handel zagraniczny: ponownie zbadana pozycja kapitału amerykańskiego , 1953 , Proceedings of the American Philosophy , tom. 97, s. 332 do 349; handel. ( 1972 ), w Lassudrie-Duchêne (pod kierownictwem), Wymiana międzynarodowa i wzrost , Paryż, Economica
  16. Raymond Vernon, „Inwestycje międzynarodowe i handel międzynarodowy w cyklu produktów”, w Quarterly Journal of Economics , tom. 80, s. 190-297, 1966 .
    cytowany w Encyclopædia Universalis 2004 , „Handel międzynarodowy”
  17. Paul Samuelson, „Where Ricardo and Mill Rebut and Confirm Arguments of Mainstream Economists Supporting Globalization”, Journal of Economic Perspectives , lato 2004
  18. z UNCTAD , 2005
    P. Krugman i M. Obstfeld, op. cyt. , s. 98
  19. François Régis MAHIEU, Ricardo , ekonomiczne wydanie kieszonkowe Economica 1995
  20. Paul Bairoch, Trzeci świat w impasie , Gallimard, 1992
  21. GDA MacDougall, „Brytyjski i amerykański eksport: badanie sugerowane przez teorię kosztów porównawczych”, Economic Journal , 61, grudzień 1951 , s. 697-724
  22. P. Krugman i M. Obstfeld, op. cyt. , s.  46
  23. Robert Baldwin, „Determinanty struktury towarowej handlu USA”, American Economic Review , 61, marzec 1971 , s. 126-145, cyt. przez P. Krugmana i M. Obstfelda, op. cyt. , s. 73
  24. Harry Bowen, Edward Leamer i Leo Sveikauskas, „Multicountry, Multifactor Tests of the Factor Abundance Theory”, American Economic Review , 77, grudzień 1987 , s. 791-809, cytowany przez P. Krugmana i M. Obstfelda, op. cyt. , s. 73
  25. P. Krugman i M. Obstfeld, op. cyt. , s.74
  26. Paul Krugman i James Brander, „Model wzajemnego dumpingu w handlu międzynarodowym”, Journal of International Economics , 1983 cytowany przez Emmanuela Combe, Precis d'Économie , Puf, 2005 s. 384
  27. Paul Krugman, Globalizacja nie jest winna , s. 198-199
  28. P. Krugman i M Obstfled, op. cyt. , s. 125-132
  29. Bernard Lassudrie-Duchêne i Deniz Ünal-Kesenci, Przewaga komparatywna, podstawowa i kontrowersyjna koncepcja
  30. Emmanuel Combe, Precis d'économie , PUF, 2005 s.  385
  31. Emmanuel Combe, op. cyt. str.  386
  32. G. L. , Matematyczne metody analizy ekonomicznej ,( przeczytaj online )
  33. P. Krugman i Maurice Obstfeld, op. cyt. , s. 217-218
  34. Bhagwati, op. cyt. , s. 39
  35. kalkulacja optymalnego funduszu inwestycyjnego do założenia w kraju produkującym ropę , Nigeria , MFW, 2006
  36. Bhagwati, op. cyt. , s. 41
  37. Paul Krugman, „Trudny pomysł Ricarda” .
  38. Robert Mundell, „Handel międzynarodowy i czynnik mobilności”, American Economic Review , 47, 1957 , s. 321-335, cytowany przez P. Krugmana i M. Obstfelda, op. cyt. , s. 155
  39. Dla tego rodzaju analizy patrz np. Jagdish Bhagwati, „The Capital Myth: The Difference between Trade in Widgets and Dollars”, Foreign Affairs , maj-czerwiec 1998

Mamy nadzieję, że informacje, które zgromadziliśmy na temat Przewaga komapratywna, były dla Ciebie przydatne. Jeśli tak, nie zapomnij polecić nas swoim przyjaciołom i rodzinie oraz pamiętaj, że zawsze możesz się z nami skontaktować, jeśli będziesz nas potrzebować. Jeśli mimo naszych starań uznasz, że informacje podane na temat _title nie są całkowicie poprawne lub że powinniśmy coś dodać lub poprawić, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym. Dostarczanie najlepszych i najbardziej wyczerpujących informacji na temat Przewaga komapratywna i każdego innego tematu jest istotą tej strony internetowej; kierujemy się tym samym duchem, który inspirował twórców Encyclopedia Project, i z tego powodu mamy nadzieję, że to, co znalazłeś o Przewaga komapratywna na tej stronie pomogło Ci poszerzyć swoją wiedzę.

Opiniones de nuestros usuarios

Anka Lech

Ten artykuł o zmiennej Przewaga komapratywna przykuł moją uwagę. Zastanawia mnie, jak dobrze odmierzone są słowa, to jest jak... eleganckie.

Bartosz Kulik

Zawsze dobrze jest się uczyć. Dziękuję za artykuł o zmiennej Przewaga komapratywna